Strona 2 z 2

Re: Brassavola digbyana

PostNapisane: 15 gru 2015, o 23:10
przez Elżbieta
Może trzeba ją przesadzić. Co Ty na to?

Re: Brassavola digbyana

PostNapisane: 15 gru 2015, o 23:32
przez carpe diem
moja zasada nr 1: póki nie zakwitnie, nie ruszać :)