Witaj! Anonymous

Cattleya - nasze doświadczenia.

Re: Cattleya - nasze doświadczenia.

Postprzez katpio » 30 gru 2014, o 16:40

Wystarczy google ;)
Avatar użytkownika
katpio
Moderator
Moderator
 
Posty: 919
Dołączył(a): 25 mar 2012, o 08:43
Lokalizacja: Katarzina

Re: Cattleya - nasze doświadczenia.

Postprzez Krzysztof Gozdek » 30 gru 2014, o 16:54

U katlei kwitnienie stymulowane jest przez intensywność oświetlenia i temperaturę, wilgotność podłoża i podlewanie jest na drugim planie. Nawet w okresie "suszy" nie można doprowadzić do tego aby korzenie fizycznie zaschły. Trzeba po prostu obserwować roślinę i odpowiednio reagować w zakresie jej potrzeb życiowych w danym okresie.
Avatar użytkownika
Krzysztof Gozdek
Mistrz
Mistrz
 
Posty: 154
Dołączył(a): 17 lip 2014, o 08:09
Lokalizacja: Leszno / Mazowsze

Re: Cattleya - nasze doświadczenia.

Postprzez ula » 30 gru 2014, o 17:08

jeszcze raz dziękuje. czasem poprostu taka gęsta chmura nadlatuje nad ludzki umysł i ani w tą,ani w tą :)
narazie pilnuje,co by jej nie podlewać za często. moja wymarzona... od baaardzo dawna :tanczy:
ula
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 9
Dołączył(a): 21 mar 2014, o 12:29
Lokalizacja: Wrocław

Re: Cattleya - nasze doświadczenia.

Postprzez Krzysztof Gozdek » 30 gru 2014, o 17:32

Doniczka koniecznie musi być w dziurami, aby korzenie szybko przesychały, a podłoże było minimalnie wilgotne. U kateli to zawsze jest aktualne !
Avatar użytkownika
Krzysztof Gozdek
Mistrz
Mistrz
 
Posty: 154
Dołączył(a): 17 lip 2014, o 08:09
Lokalizacja: Leszno / Mazowsze

Re: Cattleya - nasze doświadczenia.

Postprzez katpio » 30 gru 2014, o 17:34

Nie musi. Może być bez dziur z większą korą ;)
Avatar użytkownika
katpio
Moderator
Moderator
 
Posty: 919
Dołączył(a): 25 mar 2012, o 08:43
Lokalizacja: Katarzina

Re: Cattleya - nasze doświadczenia.

Postprzez ula » 30 gru 2014, o 17:51

O podłoże akurat się nie boję,bo aż tak zielona nie jestem ;)
Pierwszy raz w życiu poprostu uprawiam cattleyę; wcześniej same oncidiowate. Stąd moje obawy.
Na samym orchidarium.pl wyczytałam,że trzeba się stosować ściśle do przepisu. Jednak sama wiem,że żadna to gwarancja na sukces bez wiedzy praktycznej i obserwacji.
ula
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 9
Dołączył(a): 21 mar 2014, o 12:29
Lokalizacja: Wrocław

Re: Cattleya - nasze doświadczenia.

Postprzez Krzysztof Gozdek » 30 gru 2014, o 18:09

Dla osób początkujących w temacie storczykowym, największym problemem jest właśnie podlewanie, a ponieważ są różne rodzaje storczyków z różnych stref klimatycznych, to trzeba z tym problemem się zapoznać. Tak jak pisałem w okresie intensywnego wzrostu katleje zamaczamy w wodzie z nawozem na 15-30 minut, a później w ciągu kilku godzin korzenie powinny przeschnąć, nie wolno utrzymywać mokrego podłoża. Zasada jest ogólnie taka, że w czasie namaczania napija się i pobiera tyle wody ile chce, a później odpoczywa. Po prostu korzenie w sposób ciagły nie pobierają wody z podłoża.
Avatar użytkownika
Krzysztof Gozdek
Mistrz
Mistrz
 
Posty: 154
Dołączył(a): 17 lip 2014, o 08:09
Lokalizacja: Leszno / Mazowsze

Re: Cattleya - nasze doświadczenia.

Postprzez ula » 30 gru 2014, o 18:29

O,dziękuję bardzo. I to jest prosta,ale bardzo cenna uwaga. Czesto się sama zastanawiałam ile roślina powinna miec maksymalnie wilgotne podłoże. Oczywiście praktyka pokazywała. Czasem szybciej,a czasem wolniej jak ma być. Ja przyznam,że mam obsesję na punkcie doboru podłoża i chodowania korzeni u roślin,co wiadomo,u storczyków nie jest takie proste. Zwłaszcza na początku przygody.


No dobrze,zeby nie zaśmiecać już wątku... Dziękuję Wam bardzo za wszystkie sugestie i podpowiedzi.
ula
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 9
Dołączył(a): 21 mar 2014, o 12:29
Lokalizacja: Wrocław

Re: Cattleya - nasze doświadczenia.

Postprzez katpio » 30 gru 2014, o 18:36

Dla osób początkujących lepsze będzie przelewanie niż zamaczanie - będzie mniej wody i wtedy nie będzie zagniwało - lepiej częściej a mniej niż rzadko a mocno ;)
Avatar użytkownika
katpio
Moderator
Moderator
 
Posty: 919
Dołączył(a): 25 mar 2012, o 08:43
Lokalizacja: Katarzina

Re: Cattleya - nasze doświadczenia.

Postprzez ula » 30 gru 2014, o 20:14

Jeszcze tylko chciałabym wtrącić,że znalazłam odpowiedź na zagranicznym forum,tak jakby ktoś był również ciekawy:
"The plant rests about 6 weeks after blooming then makes a new growth with a sheath during the summer and another growth right after that completes in September".
ula
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 9
Dołączył(a): 21 mar 2014, o 12:29
Lokalizacja: Wrocław

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gatunki storczyków i ich uprawa

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość