storczykarze.pl • Zobacz wątek - Rodzaj Vanda
Witaj! Anonymous

Rodzaj Vanda

Rodzaj Vanda

Postprzez Darya » 4 lut 2012, o 16:20

[Mam nadzieję, że nikt mnie nie zjedzie za założenie tego tematu, ale dobra.]

Obrazek

WSZYSTKO O RODZAJU VANDA.
Uprawa, zdjęcia, nasze doświadczenia z tym jakże pięknym rodzajem storczyka itd.


[Zaraz napiszę coś od siebie nt. Vand.]
A czy to ważne?
Avatar użytkownika
Darya
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 133
Dołączył(a): 4 lut 2012, o 10:04
Status: Zbanowany

Re: Rodzaj Vanda

Postprzez Darya » 4 lut 2012, o 16:29

Vanda to bez wątpienia jeden z piękniejszych rodzajów storczyków. Istnieje dość duża mnogość kolorów i kształtów. Kwiaty mogą być niebieskie, fioletowe, czerwone, różowe, białe, żołte, pomarańczowe, brązowe i inne. Często posiadają jakiś deseń, np. kropki czy kratkę, albo są pozbawione wzorków. Wielkość bardzo zróżnicowana, od 1 do 15 cm, jednak budowa kwiatów jest dość podobna u poszczególnych okazów.
Vandowate to storczyki monopodialne, a więc mają 1 pęd główny, wokół którego wyrastają długie, wąskie, sztywne liście (mogą mieć nawet 50 cm u starszych okazów). Rosną stosunkowo powoli. Pędy kwiatowe wyrastają z pędu w kątach liści. Moje Vandy zazwyczaj puszczają młode pędy mniej więcej wiosną, kwitną wczesnym latem.
Korzenie grube, długie, mogą osiągnąć ponad 100 cm długości. Są bardzo kruche i łamliwe, podatne na gnicie, dlatego najlepszym sposobem uprawy jest uprawa wazonowa lub wisząca. Nawadnia się poprzez zanurzanie korzeni w wodzie (ja to robię poprzez zanurzenie korzeni Vand w wiadrze z wodą ze studni; od deszczówki popaliły im się korzenie). Vandy lubią więcej światła niż Phalaenopsis, jednak latem należy je cieniować. Lubi też dość ciepłe warunki, wbrew temu, co piszą w książkach, nie wymaga wysokiej wilgotności powietrza, doskonale sprawdza się w warunkach pokojowych.

Warunki moich Vand:
Okno południowe; kąpiele w wiadrze 1-2 razy w tygodniu, zwykle soboty i niedziele, gdyż najlepiej robić to rano, aby korzenie zdążyły wyschnąć przed nocą; nie nawożę; latem temp. 25-30 stopni, zimą 17-21 (niestety nie zależne ode mnie); normalna wilgotność powietrza; kwitnienie z reguły wczesnym latem, niebieska dwa razy w roku. Pierwszą Vandę nabyłam w 2005 roku, a więc już dość długo mam z nimi do czynienia i jest to mój ulubiony rodzaj obok Phalaenopsis.
A czy to ważne?
Avatar użytkownika
Darya
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 133
Dołączył(a): 4 lut 2012, o 10:04
Status: Zbanowany

Re: Rodzaj Vanda

Postprzez dorotakol » 12 lut 2012, o 22:19

Odwiecznie się z Daryą spieramy o uprawę vand - to już taki nasz rytuał ;-)

Moja uprawa :-)
- vandy uprawiam w wazonach, a można też uprawiać: na wisząco i w grubym podłożu.
- namaczam w wodzie miękkiej (deszczówka lub z filtra).
Najlepsza jest deszczówka (z terenów niezanieczyszczonych) lub woda z filtra ro lub zwykłego dzbankowego.
Namaczać (w uprawie wazonowej) należy 2x w tygodniu, latem przez 6-9 godzin, a zimą 2-3 godzinne namaczanie wystarczy. Warunki jakie mamy w domu znacznie się różnią, więc i namaczanie należy przystosować właśnie do tych warunków.
- nawożenie - korzenie vandowatych są bardzo wrażliwe na przenawożenie. Nawozić należy co 3-5 namaczanie 1/4 zalecanej dawki przez producenta.
- stanowisko - jasne lecz nie bezpośrednio nasłonecznione. Najlepsze są wschodnie parapety i zachodnie nieco cieniowane w okresie letnim. Vandy to storczyki bardzo łatwo ulegające poparzeniom słonecznym, więc zalecana jest tu duża ostrożność. Niektóre hybrydy nawet na oknie północnym wykazują objawy prześwietlenia, inne zaś świetnie rosną na oknach południowych.

Dobrze utrzymane vandy kwitną od 2 do 3 razy w roku, a ascocendy nawet do 6 ;-)

Nigdy nie należny zamaczać vand powyżej poziomu pierwszych liści, ani dotykać korzeni bez potrzeby!!!

Moje ulubienice :serce: :serce: :serce:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

i te obecnie kwitnące

Obrazek


Powodzenia w uprawie!!!
Avatar użytkownika
dorotakol
Wdrożony
Wdrożony
 
Posty: 378
Dołączył(a): 16 sty 2012, o 20:26

Re: Rodzaj Vanda

Postprzez Kerstin2309 » 23 mar 2012, o 15:52

Mam pytanie: czy Vandy można zraszać? Jeśli tak, to jak często? :niepewny:
Nie chodzi mi na klawiaturze litera ''Ł ł'' (tą skopiowalam). Sorki.
Pozdrawiam. Krysia.
Sprzedam / Kupię / Wymienię
Kopiowanie i przetwarzanie moich zdjęć
(w części lub w całości) bez mojej zgody jest zabronione!
Avatar użytkownika
Kerstin2309
VIP
VIP
 
Posty: 1256
Dołączył(a): 15 sty 2012, o 18:17
Lokalizacja: Między Płońskiem a Mławą, przy trasie gdańskiej.

Re: Rodzaj Vanda

Postprzez Adamon » 23 mar 2012, o 16:09

Zraszanie:
Korzenie Vand: TAK
Liście i trzony Vand: NIE
Obrazek

. . .
Avatar użytkownika
Adamon
VIP
VIP
 
Posty: 1859
Dołączył(a): 19 gru 2011, o 15:02
Status: Aktywny

Re: Rodzaj Vanda

Postprzez myrtille1986 » 27 mar 2012, o 17:14

Adasiu w programie o storczykach mówili że nie nie powinno się zraszać korzeni jak już to moczyć.Bo korzenie "otwierają" sie na wchłanianie wody a tu za mało jej i więcej wyparowuje niż wchłania. :niepewny:
Pozdrawiam Jagoda

Moje wątki
Avatar użytkownika
myrtille1986
VIP
VIP
 
Posty: 2364
Dołączył(a): 15 sty 2012, o 18:03
Lokalizacja: Radom/Wrocław

Re: Rodzaj Vanda

Postprzez Adamon » 27 mar 2012, o 17:30

Wiele osób nie podlewa Vand ze względu na brak czasu i spryskują korzenie kilka razy dziennie.
Obrazek

. . .
Avatar użytkownika
Adamon
VIP
VIP
 
Posty: 1859
Dołączył(a): 19 gru 2011, o 15:02
Status: Aktywny

Re: Rodzaj Vanda

Postprzez dorotka_kk » 27 mar 2012, o 19:21

skoro mają czas na spryskiwanie korzeni kilka rzy dziennie to myślę, że nalanie wody do wazony ni powinno stanowić problemu :niepewny:
Avatar użytkownika
dorotka_kk
VIP
VIP
 
Posty: 5622
Dołączył(a): 15 sty 2012, o 19:08
Lokalizacja: prawie Warszawa ;)

Re: Rodzaj Vanda

Postprzez Adamon » 27 mar 2012, o 21:58

Według mnie też, ale to już ich sprawa.
Czytałem po prostu, że tak robią ;)
Obrazek

. . .
Avatar użytkownika
Adamon
VIP
VIP
 
Posty: 1859
Dołączył(a): 19 gru 2011, o 15:02
Status: Aktywny

Re: Rodzaj Vanda

Postprzez szymka » 30 maja 2012, o 19:35

Więc jak to jest z tym zraszaniem korzeni? Zraszać czy nie zraszać? Oto jest pytanie...
Bo ja zraszam, czasem. A nie chciałabym kolejny raz stracić tej pięknej rośliny.
Raz już mi się zdażyło, ale tamten przypadek był troszkę inny.
Więc...? Na razie nie będę zraszać, aż ktoś się wypowie.
Avatar użytkownika
szymka
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 177
Dołączył(a): 29 maja 2012, o 20:21

Następna strona

Powrót do Gatunki storczyków i ich uprawa

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość