Witaj! Anonymous

Lechuzowe podłoże i doniczki.

Lechuzowe podłoże i doniczki.

Postprzez bo1rek » 2 paź 2012, o 17:51

Witam.
Zakładam temat o nowościach.
Największe doświadczenie zapewne ma kokodilek.
Ja posiadam 3 storczyki w tym podłożu. Jest ciężkie. Ma dużo azotu. Kolejne odmienność że długo trzyma wilgoć. Podlewam rośliny przez przelanie pod kranem. W tym podłożu korzenie są wilgotne nawet trzeciego dnia. Póki co efektów przesadzenia nie widzę - dopiero półtora tygodnia.
Avatar użytkownika
bo1rek
VIP
VIP
 
Posty: 484
Dołączył(a): 26 lip 2012, o 09:04
Lokalizacja: RUDA - Łódź

Re: Lechuzowe podłoże i doniczki.

Postprzez kokolidek » 2 paź 2012, o 19:44

Jeżeli mogę podpowiedzieć - to nie podlewaj nad kranem., bo "przepłukujesz" podłoże i z wodą ściekają cenne składniki. Ja albo spryskuję, albo podlewam ale z butelki z korkiem który ma regulację przepływu, ja mam akurat po wodzie do żelazka. Mam zmniejszony przepływ wody, bo nie ma potrzeby wlewania dużej ilości wody. Tak jak napisałeś - podloże długo trzyma wilgoć jak namoknie i wcale nie potrzebuje dużej ilości. Liście są mocne, jedrne i bardzo zielone, korzenie rosną jak szalone a kwiaty utrzymuja się długo.

15-08-2012

Obrazek

05-09-2012

Obrazek
Avatar użytkownika
kokolidek
VIP
VIP
 
Posty: 1453
Dołączył(a): 13 maja 2012, o 07:30

Re: Lechuzowe podłoże i doniczki.

Postprzez bo1rek » 2 paź 2012, o 21:24

A ile wody wlewasz w 15 cm i 17 cm doniczkę?
Avatar użytkownika
bo1rek
VIP
VIP
 
Posty: 484
Dołączył(a): 26 lip 2012, o 09:04
Lokalizacja: RUDA - Łódź

Re: Lechuzowe podłoże i doniczki.

Postprzez kokolidek » 2 paź 2012, o 21:30

Ja wlewam w ten sposób, że obserwuję podłoże i bardzo powoli wlewam wodę. Jak około 1/2 podłoża od góry zrobi się o ton ciemniejsza przestaję podlewać. Może weź kieliszek i spróbuj nim podlać - jeżeli efekt będzie zadowalający będziesz miał miarkę.
Avatar użytkownika
kokolidek
VIP
VIP
 
Posty: 1453
Dołączył(a): 13 maja 2012, o 07:30

Re: Lechuzowe podłoże i doniczki.

Postprzez bo1rek » 2 paź 2012, o 21:35

no chyba zaczynamy pouczającą dyskusję. ;-) co ile dni podlewasz? ja po siedmiu podlałem ponownie.
Avatar użytkownika
bo1rek
VIP
VIP
 
Posty: 484
Dołączył(a): 26 lip 2012, o 09:04
Lokalizacja: RUDA - Łódź

Re: Lechuzowe podłoże i doniczki.

Postprzez Kasia_B » 3 paź 2012, o 17:51

A ja chyba zrobię z siebie debila i zapytam co to jest to Lechuzowe podłoże? To się jakoś kupuje w gotowej mieszance czy samemu dobiera się składniki?
Avatar użytkownika
Kasia_B
VIP
VIP
 
Posty: 116
Dołączył(a): 29 sie 2012, o 10:47
Lokalizacja: Warszawa

Re: Lechuzowe podłoże i doniczki.

Postprzez bo1rek » 3 paź 2012, o 18:12

Kasiu proszę bardzo

http://lechuzadonice.pl/granulat-roslin ... p-233.html

ja kupiłem 12 litrów. Później podam skład.
Avatar użytkownika
bo1rek
VIP
VIP
 
Posty: 484
Dołączył(a): 26 lip 2012, o 09:04
Lokalizacja: RUDA - Łódź

Re: Lechuzowe podłoże i doniczki.

Postprzez kokolidek » 3 paź 2012, o 18:14

bo1rek (masz imię? :) ) - ja nie liczę dni tylko obserwuję korzenie, jak są suche to podlewam.
Kasiu - kto pyta, ten .. wie :) , więc pytaj :D
To podłoże widac w doniczkach powyżej - to gotowe podłoże, kupuje się w opakowaniach 6 l lub 25 l.
Możesz zerknąć u mnie w pierwszej części wątku (link w podpisie), tam jest szczegółowo opisane co to i jak ja to robię. Chyba jestem pierwsza na forum, która to zaczęła używać (przez przypadek, podejrzałam u koleżanki) :oczy:
Avatar użytkownika
kokolidek
VIP
VIP
 
Posty: 1453
Dołączył(a): 13 maja 2012, o 07:30

Re: Lechuzowe podłoże i doniczki.

Postprzez Kasia_B » 3 paź 2012, o 19:51

Faktycznie ciekawe rozwiązanie. Tyle, że ceny dla mnie nieosiągalne... Podłoże jeszcze przełykalne, ale te doniczki O_O rozbój w biały dzień. Jak wygram milion w totka to się zaopatrzę ;) Ciekawam tylko, jak z lokatorami? Jakieś towarzystwo robaczane czepia się roślinek? I jak z zagniwaniem korzeni?
Avatar użytkownika
Kasia_B
VIP
VIP
 
Posty: 116
Dołączył(a): 29 sie 2012, o 10:47
Lokalizacja: Warszawa

Re: Lechuzowe podłoże i doniczki.

Postprzez kokolidek » 3 paź 2012, o 20:42

To po kolei:
- ja podłoże wsypuję do normalnych doniczek, ok. 0,5 litra na doniczkę,
- żadnych lokatorów nie zauważyłam,
- jak nie przelewasz to korzenie nie podgniwają.
Ja jestem alergikiem i każde inne podłoże mnie drażni (zapach), każde mi śmierdzi, więc trzymam w tym prawie wszystkie rośliny. Nawet jezeli bryłę korzeniową miały z ziemią to są przysypane lechuzą.
To tak informacyjnie, nikogo nie namawiam.
Avatar użytkownika
kokolidek
VIP
VIP
 
Posty: 1453
Dołączył(a): 13 maja 2012, o 07:30

Następna strona

Powrót do Gatunki storczyków i ich uprawa

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość