Witaj! Anonymous

Maxillaria tenuifolia

Maxillaria tenuifolia

Postprzez Mery » 4 maja 2013, o 20:46

Po ostatniej wystawie storczyków w Krakowie mam w swojej kolekcji nowy , pachnący nabytek - Maxillaria tenuifolia.
Jest to niewielka roślina o smukłych liściach i małych kwiatkach. Nasadzona jest w mchu.
Storczyk bardzo ładnie pachnie przez cały dzień, jednak najsilniej pachnie w słońcu.
O uprawie można poczytać w arkuszu na stronie: http://www.orchidarium.pl/AdoZ/html/Max ... ifolia.htm
Załączniki
IMG_2070.jpg
Pozdrawiam Marysia.

Dlaczego ja Ciebie lubię?
Za samo Twoje istnienie,
tak bardzo ja lubię Ciebie!


Nie zezwalam na kopiowanie,przetwarzanie i rozpowszechnianie moich zdjęć i tekstów bez mojej zgody.
Avatar użytkownika
Mery
Mistrz
Mistrz
 
Posty: 794
Dołączył(a): 13 lip 2012, o 18:08
Lokalizacja: Opolszczyzna

Re: Maxillaria tenuifolia

Postprzez Mery » 24 maja 2013, o 20:30

Przed tygodniem zrobiłam przegląd podłoża mojego nabytku .
Okazało się, że niedawno została wciśnięta w nową doniczkę i świeży mach. Trudno ją było wyciągnąć. Korzenie w pięknym stanie dokładnie zrośnięte na kształt starej doniczki. Nie ruszałam nic, bo kwitnie. Nasadziłam ją z knotem podsiąkowym otulając całość luźno wilgotnym mchem, odciśniętym ale bardzo luźnym. Nie rozgrzebywałam bryły chociaż w środku ma coś dziwnego jak kawałek kory lub jakiś kawałek doniczki.

Kwitnie więc poczekam z tym badaniem wnętrza bryły. Pięknie pachnie. Robali też nie stwierdziłam. Przez przeźroczystą doniczkę będę mogła obserwować korzenie ,może zaczną przerastać przez mech.
Załączniki
IMG_2113.jpg
Pozdrawiam Marysia.

Dlaczego ja Ciebie lubię?
Za samo Twoje istnienie,
tak bardzo ja lubię Ciebie!


Nie zezwalam na kopiowanie,przetwarzanie i rozpowszechnianie moich zdjęć i tekstów bez mojej zgody.
Avatar użytkownika
Mery
Mistrz
Mistrz
 
Posty: 794
Dołączył(a): 13 lip 2012, o 18:08
Lokalizacja: Opolszczyzna

Re: Maxillaria tenuifolia

Postprzez Efka » 24 maja 2013, o 20:36

Marysiu, nie kuś :D ;) . Nowy nabytek z takimi pięknymi korzonkami? - :gwizdać: podziwiam.
Pozdrawiam, Efka
_____________________________
:serce: : http://www.wildchinchillas.org
Avatar użytkownika
Efka
VIP
VIP
 
Posty: 1228
Dołączył(a): 24 lip 2012, o 22:56

Re: Maxillaria tenuifolia

Postprzez Mery » 24 maja 2013, o 21:48

Milenko, wybierał go Robert :D
Wprawdzie korzonków nie widział, ale On wie co bierze. ;) :super:
Pozdrawiam Marysia.

Dlaczego ja Ciebie lubię?
Za samo Twoje istnienie,
tak bardzo ja lubię Ciebie!


Nie zezwalam na kopiowanie,przetwarzanie i rozpowszechnianie moich zdjęć i tekstów bez mojej zgody.
Avatar użytkownika
Mery
Mistrz
Mistrz
 
Posty: 794
Dołączył(a): 13 lip 2012, o 18:08
Lokalizacja: Opolszczyzna

Re: Maxillaria tenuifolia

Postprzez Efka » 24 maja 2013, o 22:11

Oko fachowca, to wszystko tłumaczy :) .
Pozdrawiam, Efka
_____________________________
:serce: : http://www.wildchinchillas.org
Avatar użytkownika
Efka
VIP
VIP
 
Posty: 1228
Dołączył(a): 24 lip 2012, o 22:56

Re: Maxillaria tenuifolia

Postprzez bichette » 5 cze 2013, o 15:35

Marysiu, gdzie się kupuje takie knoty i po co knot? Przecież mech sam nasiąka od dołu w górę?
Czy ten knot jest stale w wodzie i roślina ma stałe że tak powiem nawadnianie?
Życie to ból, przyzwyczaj sie do niego..

Agnieszka
Avatar użytkownika
bichette
Moderator
Moderator
 
Posty: 3046
Dołączył(a): 18 kwi 2012, o 22:15

Re: Maxillaria tenuifolia

Postprzez kasia74 » 5 cze 2013, o 20:06

Marysiu ale piękne korzonki ma Twoja maxillaria, mam też z tego samego żródła, ale ma jeszcze w chwili obecnej dwa kwiatki więc nie chcę ruszać, poczekam aż całkiem przekwitnie i zajrzę do doniczki.
pozdrawiam Kasia
Avatar użytkownika
kasia74
VIP
VIP
 
Posty: 2582
Dołączył(a): 17 gru 2011, o 23:12
Lokalizacja: Głogów/Dolnośląskie

Re: Maxillaria tenuifolia

Postprzez Mery » 6 cze 2013, o 10:03

Kasiu, ja też jestem zachwycona tymi korzonkami i cieszę się, że zdecydowałam się by sprawdzić podłoże. Ona była TRAGICZNIE ciasno , na siłę zapchana do malutkiej doniczki do świeżego mchu.
Robert zwrócił mi uwagę na to, żeby ostrożnie nawadniać, bo mech jest ubity.

bichette napisał(a):Marysiu, gdzie się kupuje takie knoty i po co knot? Przecież mech sam nasiąka od dołu w górę?
Czy ten knot jest stale w wodzie i roślina ma stałe że tak powiem nawadnianie?


Matę kupiłam na allegro. Znalazłam sprzedawcę u którego można kupić małe kawałki maty . Mogę przysłać Ci namiary.
Tak knot jest stale w wodzie a powietrze dochodzi swobodnie do spodu doniczki, bo doniczka stoi na drucikach zamocowanych na naczyniu z wodą.
Metoda podsiąkowa, zwana „knotową” jest bardzo wygodna. Opisałam ją w moich poradach viewtopic.php?f=60&t=496
Stosuję ją głównie w podłożu korowym i w każdym rodzaju gleby . Nie stosuję jej jedynie u kaktusów.
Podsiąkanie cienkim knotem , jest to dostarczanie wody ciągłe w niewielkiej ilości. Mech w wypadku tej rośliny jest zupełnie luźny na zewnątrz bryły, tak by powietrze mogło dochodzić do korzeni. Namaczanie metodą tradycyjną powoduje zatrzymanie wody w ogromnej ilości i trzeba bardzo uważać by nie namoczyć ponownie za wcześnie.
U mnie jest to na razie eksperyment . Zaglądnę do podłoża i sprawdzę jak korzenie reagują na stale, lekko wilgotne podłoże.
Ilość wody dostarczaną roślinie ustala się stosując różne grubości knota i różna jego długość. Do podłoża korowego knot może być grubszy i dłuższy . W podłożu z mchu zastosowałam knot cieńszy i krótszy , sięgający jedynie do połowy doniczki.
Storczyk był ścisłe ZAPCHANY do nowej doniczki i obawiałam się , że zupełnie nie dojdzie tam powietrze ,więc przesadziłam mimo kwitnienia.Storczyk zupełnie nie ucierpiał.
Roślina nadal kwitnie i pięknie pachnie.
Storczyk może być też uprawiany na podkładce, ale w orchidarium. Widziałam taką uprawę w OB w Krakowie.

[kliknij na zdjęcie]
Uprawa  metodą podsiąkową i na podkładce.jpg


Edytuję wypowiedź.
Ponieważ zwraca się do mnie wiele osób prosząc o namiary na firmę prowadzącą sprzedaż małych odcinków maty podsiąkowej, podaję namiary.

Mata podsiąkowa, nazywa się:
Mata typu Aqua Sorb 0,5m x 2,5m
Koszt:
Około 60 zł rolka + przesyłka
Ostatnio edytowano 6 cze 2013, o 14:40 przez Mery, łącznie edytowano 2 razy
Pozdrawiam Marysia.

Dlaczego ja Ciebie lubię?
Za samo Twoje istnienie,
tak bardzo ja lubię Ciebie!


Nie zezwalam na kopiowanie,przetwarzanie i rozpowszechnianie moich zdjęć i tekstów bez mojej zgody.
Avatar użytkownika
Mery
Mistrz
Mistrz
 
Posty: 794
Dołączył(a): 13 lip 2012, o 18:08
Lokalizacja: Opolszczyzna

Re: Maxillaria tenuifolia

Postprzez bichette » 6 cze 2013, o 11:25

Dziękuje bardzo za wyjaśnienie, teraz już wszystko jest jasne. Miałam kiedyś tego storczyka, ale mi padł i do dzisiaj nie wiem jak pachnie, może jeszcze kiedyś spróbuję z nim.
Życie to ból, przyzwyczaj sie do niego..

Agnieszka
Avatar użytkownika
bichette
Moderator
Moderator
 
Posty: 3046
Dołączył(a): 18 kwi 2012, o 22:15

Re: Maxillaria tenuifolia

Postprzez Mery » 6 cze 2013, o 11:42

Podobno bardzo łatwo go przelać. Korzenie ma wrażliwe.
Zobaczę!! Po kwitnieniu może trzeba będzie mu zmienić podłoże na korowe, skoro w szklarni rośnie na podkładce.
W uprawie początkowej w szklarni prowadzone są metodą podsiąkową w mchu, stoją wtedy na matach podsiąkowych i z nich czerpią wilgoć.
My w domu nawadniając taki zbity mech jesteśmy w stanie go "zapieścić" topiąc korzenie w nadmiarze wody. Mech zbity i bardzo mokry powoduje, że roślina stoi praktycznie w wodzie.
Za tydzień sprawdzę korzenie.
Pozdrawiam Marysia.

Dlaczego ja Ciebie lubię?
Za samo Twoje istnienie,
tak bardzo ja lubię Ciebie!


Nie zezwalam na kopiowanie,przetwarzanie i rozpowszechnianie moich zdjęć i tekstów bez mojej zgody.
Avatar użytkownika
Mery
Mistrz
Mistrz
 
Posty: 794
Dołączył(a): 13 lip 2012, o 18:08
Lokalizacja: Opolszczyzna

Następna strona

Powrót do Gatunki storczyków i ich uprawa

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość