Witaj! Anonymous

Sigmatostalix radicans/Ornithophora radicans

Sigmatostalix radicans/Ornithophora radicans

Postprzez szymka » 13 lip 2013, o 09:16

Nie odnalazłam nigdzie tematu poświęconego tej roślinie, dlatego pozwoliłam sobie na jego założenie.
Proszę wszystkich posiadających sigmatostalix o wskazówki do jego uprawy.
Interesuje mnie kwestia podłoża. W jakiej mieszance rosną wasze rośliny?
Ja swoją wrzuciłam zaraz po jej otrzymaniu do sphagnum, to był taki impuls,
ale wiem, że potrzebuje raczej szybko przesychającego podłoża,
więc koniecznie muszę ją przesadzić.
Avatar użytkownika
szymka
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 177
Dołączył(a): 29 maja 2012, o 20:21

Re: Sigmatostalix radicans/Ornithophora radicans

Postprzez Mery » 13 lip 2013, o 14:50

U nas może nie ma opisu, ale wkleiłam w wyszukiwarkę Gogle pełną nazwę i znalazłam sporo w obcych językach. Jest przy każdym temacie pokrewnym funkcja: Tłumaczenie strony. Poczytałam i sporo wiem .
Zachęcam do poczytania tych tłumaczeń, sporo wniosków można wyciągnąć.
http://www.google.pl/search?q=Sigmatost ... &gws_rd=cr
Pozdrawiam Marysia.

Dlaczego ja Ciebie lubię?
Za samo Twoje istnienie,
tak bardzo ja lubię Ciebie!


Nie zezwalam na kopiowanie,przetwarzanie i rozpowszechnianie moich zdjęć i tekstów bez mojej zgody.
Avatar użytkownika
Mery
Mistrz
Mistrz
 
Posty: 794
Dołączył(a): 13 lip 2012, o 18:08
Lokalizacja: Opolszczyzna

Re: Sigmatostalix radicans/Ornithophora radicans

Postprzez szymka » 15 lip 2013, o 20:04

Dziękuję Marysiu, znam te stronki, nawet bez tłumacza sobie radzę :hyhy: jestem po anglistyce :D
Zależało mi bardziej na doświadczeniach forumowiczów, ale musiałam szybko działać, zobaczymy, co z tego wyniknie.
Posadziłam mojego sigmatostalixa w bardzo przepuszczalnej mieszance: pocięte włókno kokosowe, gruba kora, perlit, seramis, chipsy kokosowe, vermiculit, a wierzch wysypany skorupkami cedrowymi :D
Mieszanka wybuchowa, ale miało być przepuszczalnie, więc chyba jest :niepewny:
Avatar użytkownika
szymka
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 177
Dołączył(a): 29 maja 2012, o 20:21

Re: Sigmatostalix radicans/Ornithophora radicans

Postprzez drroman » 22 sie 2013, o 19:29

kolega od ktorego mam kawalek powiedzial mi,daj mu wode kiedypotrzeba i bedzie rosnac i kwitnac.Przed rokiem mi moj kawalek wykwitl,ale teraz niejest ladny.Mam namontowany na korze akacji,jak wiekszosc roslin.Mam problem poznac kiedy mu potrzeba wody. :/
drroman
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 144
Dołączył(a): 15 maja 2013, o 15:22
Lokalizacja: Brno, Czechy

Re: Sigmatostalix radicans/Ornithophora radicans

Postprzez Mery » 22 sie 2013, o 22:04

drroman napisał(a):Mam problem poznac kiedy mu potrzeba wody. :/

Proponuję zastosować nawadnianie ciągłe przy pomocy knota podsiąkowego zamocowanego do podkładki. Całość jest zawieszona w wazonie .
Przykład podany jest w temacie : viewtopic.php?f=60&t=496 w punkcie Nawadnianie roślin na podkładkach.
Nalewam do wazonu tyle by kora dotykała wody. Jak kora namoknie knot systematycznie dostarcza roślinie wilgoci.
Ten sposób nawadniania u mnie się świetnie sprawdza. Storczyk pięknie się rozrasta, kwitnie a paprotka zainstalowana do towarzystwa też rozrasta się wspaniale.
Pozdrawiam Marysia.

Dlaczego ja Ciebie lubię?
Za samo Twoje istnienie,
tak bardzo ja lubię Ciebie!


Nie zezwalam na kopiowanie,przetwarzanie i rozpowszechnianie moich zdjęć i tekstów bez mojej zgody.
Avatar użytkownika
Mery
Mistrz
Mistrz
 
Posty: 794
Dołączył(a): 13 lip 2012, o 18:08
Lokalizacja: Opolszczyzna

Re: Sigmatostalix radicans/Ornithophora radicans

Postprzez drroman » 23 sie 2013, o 20:08

Moze na jeden dwa stroczyki to dobre,ale na moich cca 120 na podkladce to niemozliwe do wykonania a wszystkie lubia wilgoc :D. Moje rosliny dostaja spryskanie woda w lecie 2 albo 3 razy za dzien a w zimie 1raz dziennie i tak dla niekrorych to jest malo.
drroman
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 144
Dołączył(a): 15 maja 2013, o 15:22
Lokalizacja: Brno, Czechy

Re: Sigmatostalix radicans/Ornithophora radicans

Postprzez Mery » 23 sie 2013, o 21:47

drroman napisał(a):... Moje rosliny dostaja spryskanie woda w lecie 2 albo 3 razy za dzien a w zimie 1raz dziennie i tak dla niekrorych to jest malo.

Wiadomo takiej ilości nie będziesz nawadniać indywidualnie, ale jak jest kilka takich roślin bardzo wrażliwych na niedostatek wilgoci to może warto im zafundować jedno wspólne mieszkanko w którym podkładki będą zawieszone a knoty będą podciągały sobie wspólną wodę.
Pozdrawiam Marysia.

Dlaczego ja Ciebie lubię?
Za samo Twoje istnienie,
tak bardzo ja lubię Ciebie!


Nie zezwalam na kopiowanie,przetwarzanie i rozpowszechnianie moich zdjęć i tekstów bez mojej zgody.
Avatar użytkownika
Mery
Mistrz
Mistrz
 
Posty: 794
Dołączył(a): 13 lip 2012, o 18:08
Lokalizacja: Opolszczyzna


Powrót do Gatunki storczyków i ich uprawa

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość