Witaj! Anonymous

Przegrzane/przechlodzone. Rosliny z paczki.

Re: Przegrzane/przechlodzone. Rosliny z paczki.

Postprzez Kasiek » 22 lip 2013, o 17:17

Oto moja paczkowana nowosc - zachorowalam na te rosline po zobaczeniu tego zdjecia:
Obrazek

A do mnie przyszlo juz drugi raz, poniewaz pierwsze nie wyrobilo podrozy.
Wyglada tak:
Obrazek
I teraz drodzy Forumowicze i Forumowiczki, jak ratujemy?
Dodam, ze obcielam najbardziej ugotowane liscie, korzenie sa w wiekszosci puste.
Horse riding - an art of keeping a horse between you and the ground.
Kasiek
Wdrożony
Wdrożony
 
Posty: 309
Dołączył(a): 4 wrz 2012, o 18:09
Lokalizacja: Kent/Wielka Brytania

Re: Przegrzane/przechlodzone. Rosliny z paczki.

Postprzez Elżbieta » 8 lut 2014, o 18:43

Na ten temat można pisać i pisać.
Kiedyś zamówiłam rośliny z Tajlandii.Wysyłał je wtedy pan Jerzy Dziedzic.Każda roślina była złamana.Jedna zaraz odeszła na tamten świat.
Ze Storczykowa - z Rzeszowa zamówiłam Paphiopedilum.Przyjechało wysłane priorytetem po4 dniach.Upał i prawie wszystkie liście były czarne.Nie wysyła się w upały,ale wysłano mi drugie.Tamto przeżyło,teraz mam 3 delenatii.
Nie powinno się wysyłać ciepłolubnych,gdy chłodno.Chłodnoluby to zniosą dobrze,ale ciepłolubne są narażone na zmarznięcie.
Idę oglądać jazdę figurową na lodzie,bo bardzo lubię,a potem napiszę jak pakuję.



Pakuję tak,aby doniczka z rośliną leżała stabilnie w pudełku,więc jeżeli roślina jest lekka owijam ją całą kilkoma warstwami gazety,albo na górę nakładam plastikową butelkę i przyklejam do doniczki.Doniczkę wkładam do foliowego worka i zaklejam,by podłoże się nie wsypało.W pudełku kładę zgniecione gazety,część na dół,część na górę i po bokach,aby roślina była "skąpana" w gazetach.
Jeżeli doniczka jest cięższa,to przytwierdzam ją do pudełka drutami na krzyż,aby się trzymała,bo gdyby cała roślina się przesunęła,mogłaby się złamać.W takim przypadku czasem nawet nie wypełniam pudełka papierem,ani nie okręcam części zielonej rośliny.Zawsze jednak doniczkę wkładam w worek foliowy.
Pozdrawiam
Elżbieta

Aby życie było życiem,musi być bajką.

Część 1 http://www.storczykarze.pl/forum/viewtopic.php?f=10&t=409
Avatar użytkownika
Elżbieta
Mistrz
Mistrz
 
Posty: 1448
Dołączył(a): 7 cze 2012, o 10:32
Lokalizacja: Pasieki/Tomaszów Lubelski

Poprzednia strona

Powrót do Gatunki storczyków i ich uprawa

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość