Witaj! Anonymous

Pomóżcie, nie wiem co za atakowało moje orchidee

Pomóżcie, nie wiem co za atakowało moje orchidee

Postprzez KarolinaZ » 8 cze 2017, o 16:02

Witam, mam bardzo duży problem, podczas moczenia moich storczynków zauważyłam że młode pąki zasychają z taką "pogorzelizną", na dodatek młode liście są jakby "owrzodzone", trochę podschnięte. Jakiś czas temu zauważyła że kwiaty moich orchidei mają obeschnięte brzeki, myśląc że to przez słońce przestawiłam ich z onka zachodniego na północne. Storczyki trzymam w kuchni, mają stałą temperaturę 20-22 stopnie i wilgotność powyżej 80%. Raz na dwa tygodnie moczę ich w czystej wodzie, a następnie podaję nawóz na mokre podłoże, raz w miesiącu na korzenie wlewam biohumus ( taki gotowy w butelce). Obecnie w domu są rośliny, które kwitną, pozostałe wyniosłam na pole, co dało bardzo dobry efekt, bo wypuściły mnóstwo nowych pędów, ale niestety te co są w domu są chore, a wiem że kwiaty są wrażliwe na przeciągi i szybko opadają. Dodam że co roku na czas wynoszę ich na pole. Choroba dotkła tylko gatunek phalaenopsis. pozostałe mają się dobrze :) zajmuję się nimi już 5 lat, pierwszy ram mam taką sytuację, proszę o pomoc
;(
Załączniki
4.jpg
3.jpg
2.jpg
1.jpg
Avatar użytkownika
KarolinaZ
 
Posty: 1
Dołączył(a): 5 cze 2017, o 12:35

Re: Pomóżcie, nie wiem co za atakowało moje orchidee

Postprzez zabkazabka » 22 lip 2017, o 20:06

Jak dla mnie to efekt żerowania wciornastków. Zostawiają takie srebrne ślady.
Pomijam to że nie wylewa się bezpośrednio na korzenie nawozu bo można je spalić. Przynajmniej zrozumiałam że tak robisz.
Nie mniej jednak to co widzę na foto to oznaka nieproszonych gości.
Avatar użytkownika
zabkazabka
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 11
Dołączył(a): 22 kwi 2017, o 15:07
Lokalizacja: Wrocław


Powrót do Choroby i szkodniki storczyków

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość