Witaj! Anonymous

pomóżcie, zamierają młode liście i pąki

pomóżcie, zamierają młode liście i pąki

Postprzez Margreta » 6 lis 2016, o 21:18

Czy możecie mi podpowiedzieć co jest nie tak z moimi storczykami? Od około 2 miesięcy niektóre z nich (3 z 12 w domu i jeden z dwóch które mam w pracy) zaczęły mieć problem z najmłodszym liściem. Albo od razu zasychają albo są bladożółte, także pędy kwiatowe są cienkie, z białym nalotem, którego nie da się zetrzeć w sposób delikatny. U dużej rośliny pąki opadają, a rozwinięte kwiaty schną zdecydowanie zbyt wcześnie.

Dodaję zdjęcia, co prawda w złej jakości, ale obiekty do fotografowania były tak małe, że mój telefon słabo sobie z tym poradził. Liść aż tak biały nie jest, to w większości odblask od lampy. Storczyk na zdjęciu to falenopsis, miniaturka.

Będę wdzięczna za każdą pomoc.
Załączniki
061120162047.jpg
061120162044.jpg
Avatar użytkownika
Margreta
 
Posty: 2
Dołączył(a): 6 lis 2016, o 17:19

Re: pomóżcie, zamierają młode liście i pąki

Postprzez Basia » 7 lis 2016, o 21:21

Pleśń lub gniecie? Po śladach wapnia na liściach wygląda jakby storczyk był zraszany wodą lub oblewany wodą? To mogłaby być przyczyna, zwłaszcza w zimie...
Avatar użytkownika
Basia
VIP
VIP
 
Posty: 570
Dołączył(a): 16 sty 2012, o 01:06
Lokalizacja: St. Neots / Cambridgeshire

Re: pomóżcie, zamierają młode liście i pąki

Postprzez sibelius » 8 lis 2016, o 18:39

To ja dorzucę przeciąg lub otwarte okno po polaniu, czy też zroszeniu.
sibelius
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 108
Dołączył(a): 9 lip 2012, o 09:01

Re: pomóżcie, zamierają młode liście i pąki

Postprzez Margreta » 20 lis 2016, o 20:14

Dziękuję, że odpowiadacie.
Teraz w zimie nie zraszam na oknie. Zresztą w lecie też nie. Latem i jesienią zanosiłam je raz na tydzień na noc do wanny, robiłam prysznic i moczyły się przez noc. Rano odcedzanie i na okno na tydzień. Przez kilka lat było dobrze. A teraz ten problem. Dodatkowo - stoją w dwóch pokojach na dwóch osobnych oknach i problem zaczął się na obu oknach równocześnie. W dodatku też storczyki w pracy - one nie mają w ogóle kontaktu z wodą na liściach, a jest to samo.
Co mogę zrobić? Niektóre ze storczyków wyjęłam i poluzowałam podłoże - celem eksperymentu czy to coś zmieni. Trzymam je w grubym podłożu, a nie w takich podobnych do ziemi. Pilnuję, żeby nie miały mokro, a podlewanie dopiero po całkowitym przeschnięciu podłoża. Nie daję nawozu. Uważam na przeciągi. Co dalej? Czekać co będzie, czy mogę wdrożyć jeszcze jakiś plan ratunkowy?

Cofam wszystko co właśnie napisałam. Przy okazji robienia zdjęć wypatrzyłam na zniszczonym pąku wciornastki. O tym, że to właśnie te robaki, wyczytałam tutaj na forum, ktoś dodał zdjęcie. Idę walczyć. Dzięki za odpowiedzi jeszcze raz.
Avatar użytkownika
Margreta
 
Posty: 2
Dołączył(a): 6 lis 2016, o 17:19

Re: pomóżcie, zamierają młode liście i pąki

Postprzez Mery » 20 lis 2016, o 22:31

Margreta napisał(a):..... Latem i jesienią zanosiłam je raz na tydzień na noc do wanny, robiłam prysznic i moczyły się przez noc. Rano odcedzanie i na okno na tydzień. ....

Witaj ! Dostrzegam tu pewną nieprawidłowość.
Pozostawianie na noc mokrych liści roślin, jest podstawowym błędem w uprawie.
Przed zachodem słońca rośny powinny mieć suche liście.
Mokre, podatne są na choroby grzybowe , szczególnie liście młode.
Pozdrawiam Marysia.

Dlaczego ja Ciebie lubię?
Za samo Twoje istnienie,
tak bardzo ja lubię Ciebie!


Nie zezwalam na kopiowanie,przetwarzanie i rozpowszechnianie moich zdjęć i tekstów bez mojej zgody.
Avatar użytkownika
Mery
Mistrz
Mistrz
 
Posty: 794
Dołączył(a): 13 lip 2012, o 18:08
Lokalizacja: Opolszczyzna


Powrót do Choroby i szkodniki storczyków

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość