Witaj! Anonymous

Oncidium - próba reanimacji

Oncidium - próba reanimacji

Postprzez AgataD » 20 lis 2016, o 11:43

Witam, stałam się posiadaczką dwóch psb oncidium. Nie mają korzeni, są małe i jakieś takie zmarnowane :( Włożyłam je do keramzytu, nalałam na spód wody i delikatnie, nie za głęboko wsadziłam w ten nabój bulwy. Tak to wyglądało przed:

Obrazek

Będzie coś z tego? Czy powinnam zabrać się za to inaczej???
Agata :)
AgataD
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 4
Dołączył(a): 19 lis 2016, o 13:35

Re: Oncidium - próba reanimacji

Postprzez piotrek » 20 lis 2016, o 12:25

Myślę, że dobrze zrobiłaś wybierając semihydro jako metodę reanimacji, natomiast czy roślinę się uda uratować to zależy czy i jak szybko zechce wypuścić nowy przyrost, bo stare psb korzeni już nie wytworzą.
Avatar użytkownika
piotrek
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 46
Dołączył(a): 15 cze 2016, o 12:54

Re: Oncidium - próba reanimacji

Postprzez AgataD » 20 lis 2016, o 13:26

Wybrałam tę metodę intuicyjnie, stosuję ją ukorzeniając np. hoje i sprawdza się świetnie :) Faktycznie nie wiem , czy te psb są stare czy młode, są niewielkie, mają ok 4 c wysokości. A jeśli są młode to jest szansa na korzenie?
Agata :)
AgataD
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 4
Dołączył(a): 19 lis 2016, o 13:35

Re: Oncidium - próba reanimacji

Postprzez piotrek » 24 lis 2016, o 08:29

Nie wyglądają na młode.
Avatar użytkownika
piotrek
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 46
Dołączył(a): 15 cze 2016, o 12:54


Powrót do Choroby i szkodniki storczyków

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość