Witaj! Anonymous

Jak pomóc moim Phalaenopsisom w lato

Jak pomóc moim Phalaenopsisom w lato

Postprzez mid » 28 cze 2016, o 13:10

Hej :)
Mam problem z moimi Phalaenopsisami, a raczej z zapewnieniem im odpowiednich warunków. W zimie są przeszczęśliwe. Mimo, iż stoją na parapecie nad grzejnikiem (nie grzeje non stop, działa w połączeniu ze sterownikiem termostatycznym), wilgotność waha się od 50 do 70%, temperatura w dzień 19-20 stopni, w nocy 16-18.
W takich warunkach mają piękne jędrne liście, kwiaty utrzymują się długo. W styczniu dostałam kwitnącego storczyka, kwiaty zrzucił dopiero pod koniec kwietnia.
Niestety kiedy przychodzi lato, marnieją w oczach, liście tracą turgor i pojawiają się podłużne prążki, szybko zrzucają kwiaty. Co prawda dwa storczyki wypuszczają nowe pędy, ale stan liści jest fatalny :(
Wszystkie storczyki powypuszczały sporo nowych korzeni napowietrznych.
W taki pochmurny dzień jak dziś temperatura wynosi niemal 25 stopni, wilgotność 53%, a w słoneczne upalne dni temperatura skacze prawie pod 30 stopni, a wilgotność spada poniżej 40%. Chronię rośliny od słońca zasłaniając do południa roletę ze względu na wschodnie okno. Przed południem warunki są koszmarne, po południu do wieczora, kiedy słońce schodzi z parapetu trochę się polepszają ale nieznacznie. Cały czas mam uchylone sąsiednie skrzydło okienne. Aby stworzyć mikroklimat postawiłam wszystkie storczyki w jednym miejscu, na podłużnej podstawce wysypanej hydrożelowymi kulkami, które parując mają zapewnić wilgotność powietrza wokół. Codziennie dolewam wody do tych kulek bo intensywnie tracą wodę. Ponadto zraszam liście od góry i od spodu wodą. Podlewam swoje storczyki wkładając je do osłonki, zalewam do pełna wody i zostawiam na godzinę. Wcześniej miałam problem z gniciem korzeni, nie znałam szczegółów uprawy storczyków. Teraz wiem trochę więcej, miesiąc temu przesadziłam wszystkie storczyki do nowego podłoża extra z Orchidshopu (Leroy Merlin), na dno keramzyt, usunęłam całkowicie osłonki, w doniczkach nawierciłam boczne dziurki. Pomimo tych wszystkich zmian niestety nie widzę poprawy. ;(
Mam wrażenie, że korzenie storczyków szybko stają się srebrzyste, nawet po 3 dniach. Niby czytałam, że jak zrobia się srebrne to trzeba podlać, ale boję się je znowu zalać i podlewam tak po 7 dniach. Może jednak za rzadko przy takich warunkach ? Nigdy nie mam pewności czy są już wystarczająco srebrne i mówię sobie, że jeszcze dzień czy dwa suszy zapobiegnie ewentualnemu zgniciu. Jednak zastanawiam się czy w ten sposób nie odwadniam roślin.
Poniżej przesyłam zdjęcia, żeby łatwiej było ocenić jak to wszystko wygląda. Proszę o rady jak mogę im jeszcze pomóc przetrwać lato.
20160628_103619.jpg

20160628_103640.jpg

Ten okaz dostałam 3 tygodnie temu, zainfekowany wełnowcem. Opryskany dwukrotnie polysectem, najpierw był odseparowany, teraz jest już w stadzie. Rozwinął mu się nowy listek (jak go dostałam dopiero wyrastał, cały był zalepiony) ale jakiś taki pogerdany jest, może od wełnowca ? No i najstarszy liść całkiem zżółknął :( Na początku mimo infekcji liście były grube i jędrne, teraz widzę, że słabną.
20160628_103746.jpg

20160628_103810.jpg

Ten wypuszcza pęd, 4 najstarsze liście straciły turgor, z czego 2 robią się żółte.
20160628_103847.jpg

A to jest mini storczyk. Dostałam go kwitnącego, teraz kwitnie ponownie, ale zgubił kilka kwiatów, zaczął marnieć, zajrzałam w korzenie a tam spustoszenie. Był posadzony tylko w bardzo zbitym mchu, który cały czas był wilgotny. Przesadziłam go do podłoża extra o najmniejszych kawałkach, ale żeby nie był to szok dla storczyka połączyłam go pół na pół ze starym mchem. Przy następnym przesadzaniu całkiem go zlikwiduje. Obecnie ten mini ma tylko dwa długie i jeden krótki korzonek oraz jeden napowietrzny. Nie wiem czy nie powinnam w tej sytuacji uciąć tych dwóch kwitnących pędów?
20160628_103943.jpg
mid
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 9
Dołączył(a): 10 cze 2016, o 08:39

Re: Jak pomóc moim Phalaenopsisom w lato

Postprzez Kasia Kazam » 17 lut 2017, o 11:54

Witaj mid,

nie wiem, jak wyglądają Twoje Phale obecnie, pisałaś, że zimą im u Ciebie lepiej. Szkoda, że nikt Ci nie odpisał gdy tego potrzebowałaś. Przepraszam, latem nie logowałam się na forum przez kilka miesięcy.
Zimą podłoże wolniej przesycha, bo jest mniej słońca, więc wolniej zachodzi fotosynteza i rośliny nie pobierają jej tak intensywnie; i pewnie zimą też nie otwierasz tak często okien, więc parowanie jest wolniejsze. Zimą zanurzanie storczyków co tydzień sprawdza się dobrze, ale na Twoich letnich zdjęciach widzę dogębnie, bardzo przesuszone podłoże i mega odwodnione storczyki. Mnie latem nwadnianie falków raz na tydzień nie wystarcza, i Tobie ewidentnie również nie. Po prostu zanurzaj je latem co 3-4 dni (nie czekaj latem, skoro korzenie widzisz już srebrne, a tym bardziej liście tak więdną). Zauważyłam, że moje Phale lubią mieć wokół korzeni świeżą korę (nie zleżałe podłoże sprzed 2 lat z marketu), ale ta kora jest regularnie nawadniana wraz z bryłą korzeniową na tyle często, że korzenie tylko na krótko stają się srebrne, może na jeden dzień. One tak naprawdę lubią być zielone :) Ani liście, ani korzenie nie powinny być przesuszone, ani trochę. Przesuszenie rośliny niezmiernie osłabia.
Może być jeszcze jedna przyczyna odwodnienia: twarda woda. Wapń zawarty w wodzie kranowej skutecznie zapycha korzenie, czego zwykle nie widać gołym okiem, a one nie mogą pobierać wody. Mieszkam w Łodzi i u mnie przegotowana woda kranowa ma przewodność elektryczną (zasolenie) n poziomie 200-300 mikroSimensów, czyli max jakie znosi Phalaenopsis. Nie ma więc jak dodać nawozu. Zwiększanie dawek nawozowych w celu odżywienia rośliny w takim przypadku może tylko zaszkodzić, poparzyć korzenie.
Ja, na Twoim miejscu, nawadniałabym częściej, wodą deszczową (zbieram ją na balkonie do wiadra wywieszonego za balustradę, nie ma siary, nikogo to nie obchodzi co tam sobie robią moje wiadra). Gdy nie ma deszczu a woda się skończy, zasuwam do Carrefoura po wodę demineralizowaną. Ma przewodność jakieś 20. Jest miejsce na nawóz. Ale skoro masz ubogi system korzeniowy i odwodnione storczyki, ostrożnie z tymi nawozami, po trochu.
Mam nadzieję, że pomogłam, że nie jest za późno.
Powodzenia! :)
Pozdrawiam,
Kasia

Miejsce uprawy: wschodni i zachodni parapet + wschodni balkon od maja do listopada;
Podlewam deszczówką.

Obecnie sprzedaję:
https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/5cATw/
http://www.storczykarze.pl/forum/viewtopic.php?f=22&t=1475
Avatar użytkownika
Kasia Kazam
VIP
VIP
 
Posty: 273
Dołączył(a): 12 lut 2016, o 11:16
Lokalizacja: Łódź


Powrót do Pytania początkujących

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości