Witaj! Anonymous

Własne bagienko dla owadożernych i nie tylko.

Własne bagienko dla owadożernych i nie tylko.

Postprzez Elżbieta » 26 cze 2012, o 12:44

Aby zrobić bagienko na podwórzu potrzebne będą:
- folia - najlepsza taka jak do oczka,ale czarna też z powodzeniem się nada
- butelki po wodzie mineralnej 5-cio litrowe.
- torf kwaśny
- torf długowłóknisty
- piasek gruboziarnisty z rzeki lub źródlany
- rośliny
- miękka woda
Mogą być,właściwie wskazane ale nie muszą:
- geowłóknina
- wata do ocieplania budynków

Kopiemy dół do głębokości 30 - 40 cm.Najlepiej gdy będzie znajdował się nie za blisko drzew,ponieważ korzenie mogą przedziurawić folię.
Właśnie aby temu zapobiec wykładamy dół geowłókniną.Wata może być ochroną przed gryzoniami.A więc można wyłożyć dołek watą do ocieplania.
Następnie kładziemy folię tak,aby wystawała nad ziemią.Dookoła na zewnątrz robimy niewysoki,płaski nasyp pod folię,następnie końce folii zakopujemy pod ziemią.Tak jak to robi się przy oczku wodnym.Z jednej strony można zostawić niższe miejsce,aby spływał nadmiar wody.
Czytałam,że bagienko nie powinno być pochylone,tylko proste.Natomiast ja uważam,że chcąc hodować na nim tłustosze i kapturnice powinno być zrobione tak,aby zarówno jedne jak i drugie rośliny dobrze się tu miały.
Moje bagienko właśnie jest lekko nachylone i w najwyższym miejscu posadziłam tłustosze.Dodatkowo obok,ale za bagienkiem rosną kosaćce aby dawały ochronę przed nadmiarem słońca i chroniły tłustosze przed nadmiernym deszczem.
W najniżej położonym miejscu umieściłam kapturnice,bo właśnie tam jest najbardziej mokro,a czasem woda stoi.
Tak więc dołek może być wykopany na równą ,albo nierówną głębokość.Osobiście polecam tę drugą.
Następnie układamy przecięte na pół butelki do góry dnem.Stronę z szyjką zakręcamy zakrętką i stawiamy szyjką do góry.
Rozrabiamy torf z piaskiem 2 torf:1piasek,moczymy i sypiemy na butelki.
Przynajmniej 10 cm podłoża od powierzchni w dół powinno składać się z torfu długowłóknistego.Tak więc i tę górną część ( torf długowłóknisty) rozrabiamy 2:1 z piaskiem,moczymy i rozsypujemy na powierzchni.
Polewamy wszystko miękką wodą i zostawiamy na noc,aby wszystko się ustabilizowało.
Następnego dnia możemy sadzić rośliny.
Na bagienko nadają się ;borówka,żurawina,krwawnica pospolita,kosaćce,tojeść rozesłana i inne według uznania.Ja niektóre sadzę obok,aby nie pozbawiały miejsca owadożernym.
Z owadożernych nadają się :
-Drosera rotundifolia
-Drosera filiformis
-Drosera anglica
-Drosera intermedia
-Pinguicula vulgaris
-Pinguicula alpina
-Pinguicula bicolor
-Sarracenia purpurea
-Sarracenia flava
-Dionea regular form
Dodam,że muchołówki i kapturnice należy dobrze okryć na zimę.Najlepsze są liście topolowe( bo trzymają ciepło)li i gałązki jodły lub sosny.Z nich robimy namiot.
Na bagienku hodować można mech torfowiec,który może być przydatny do uprawy zarówno storczyków jak i roślin owadożernych.
Miłej pracy.
Pozdrawiam.
Elżbieta
Pozdrawiam
Elżbieta

Aby życie było życiem,musi być bajką.

Część 1 http://www.storczykarze.pl/forum/viewtopic.php?f=10&t=409
Avatar użytkownika
Elżbieta
Mistrz
Mistrz
 
Posty: 1448
Dołączył(a): 7 cze 2012, o 10:32
Lokalizacja: Pasieki/Tomaszów Lubelski

Re: Własne bagienko dla owadożernych i nie tylko.

Postprzez dorotka_kk » 26 cze 2012, o 17:06

no to teraz jeszcze poprosimy zdjęcia Twojego bagienka :ok:
Avatar użytkownika
dorotka_kk
VIP
VIP
 
Posty: 5622
Dołączył(a): 15 sty 2012, o 19:08
Lokalizacja: prawie Warszawa ;)

Re: Własne bagienko dla owadożernych i nie tylko.

Postprzez tom_mix » 26 cze 2012, o 18:05

Elu, mogłabys wytłumaczyć mi ten fragment?

Następnie układamy przecięte na pół butelki do góry dnem.Stronę z szyjką zakręcamy zakrętką i stawiamy szyjką do góry.
Rozrabiamy torf z piaskiem 2 torf:1piasek,moczymy i sypiemy na butelki.
Przynajmniej 10 cm podłoża od powierzchni w dół powinno składać się z torfu długowłóknistego.Tak więc i tę górną część ( torf długowłóknisty) rozrabiamy 2:1 z piaskiem,moczymy i rozsypujemy na powierzchni.
Polewamy wszystko miękką wodą i zostawiamy na noc,aby wszystko się ustabilizowało.
Następnego dnia możemy sadzić rośliny.


Nie za bardzo rozumiem w jakim celu te butelki.
Nie zapomnij też o zdjęciach :hyhy:
Avatar użytkownika
tom_mix
VIP
VIP
 
Posty: 2626
Dołączył(a): 18 gru 2011, o 22:25
Lokalizacja: Raszowa, Wrocław
Status: Aktywny

Re: Własne bagienko dla owadożernych i nie tylko.

Postprzez rysia13 » 26 cze 2012, o 18:30

Ja myślę ,że po to aby woda gromadziła się w tych butelkach i tworzyła w ten sposób bagienko.
To co widziałam na własne oczy to faktycznie wygląda na kawałek terenu podmokłego.
A było kilka dni porządnie upalnych wtedy. Myślę ,że Ela i tak dolewa tam systematycznie wody :-)
Pozdrawiam Rysia
Mój wątek na poprzednim forum storczykowy kwietnik

Obecne wątki
cz.I Storczykowy kwietnik cz.II Storczykowy kwietnik II cz.III Storczykowy kwietnik III cz.IV Storczykowy kwietnik IV
Avatar użytkownika
rysia13
VIP
VIP
 
Posty: 3196
Dołączył(a): 15 sty 2012, o 18:14
Lokalizacja: Tomaszów Lubelski

Re: Własne bagienko dla owadożernych i nie tylko.

Postprzez Elżbieta » 27 cze 2012, o 07:56

Butelki ustawia się po to,aby zmniejszyć ilość torfu ,który należy tam wsypać,bo jego potrzeba bardzo dużo i po co narażać się niepotrzebnie na koszty.To nie mój wymysł,ale jest ok.Niektórzy piszą,żeby robić dziury w tych butelkach.A po co jeżeli są między nimi przerwy mimo ,że jedna stoi obok drogiej.I tak .Butelki mają być odwrócone.Połówkę dolną odwracamy dnem do góry,a górna zostaje szyjką,otworem do góry,który to zakręcamy zakrętką.Jeżeli Ktoś posiada dużo tych butelek jeszcze lepiej jest ułożyć tylko te dolne połówki.
2:1 to jest tak,że bierzemy np. 2 słoiki torfu na 1 słoik piasku.
A woda do roślin owadożernych musi być miękka,więc dobrze jest nią wszystko polać.Wtedy torf wsunie się w każdą dziurkę i tam gdzie trzeba można poprawić.Gdybyśmy robili to po posadzeniu roślin to niektóre mogłyby wpaść do dziurki.
Oj,napisałam to zbyt chaotycznie.Co nagle to po diable :niepewny: .
Zdjęcia będą,oczywiście,bo wczoraj ja do nich a tu akumulatorki się rozładowały !!! Pech.Oj,nie wyszło mi to pierwsze opracowanie.

Na pierwszym zdjęciu widok na całość.Folię dookoła wykładam głazami.Każdy może wyłożyć czym chce wg pomysłu.Oczywiście należy tak ułożyć ,aby folia nie była widoczna.
Obrazek

Tu stary pień który położyłam dla ozdoby.Z boku borówka.
Obrazek

Rosiczki,muchołówki i kapturnice.Muchołówki będą kwitły.
Obrazek
Nasza rodzima rosiczka rotundifolia z pędem kwiatowym.
Obrazek
Borówka i kapturnica z prawej
Obrazek

Teraz pora na mchy
Torfowiec nowozelandzki.Przezimował pod przykryciem z liści topolowych.
Obrazek
Chilijski.Niedawno posadzony,dopiero zaczął rosnąć
Obrazek
A tu nasz polski mech torfowiec
Obrazek
Obrazek
To by było na tyle.
Pozdrawiam.
Elżbieta
Pozdrawiam
Elżbieta

Aby życie było życiem,musi być bajką.

Część 1 http://www.storczykarze.pl/forum/viewtopic.php?f=10&t=409
Avatar użytkownika
Elżbieta
Mistrz
Mistrz
 
Posty: 1448
Dołączył(a): 7 cze 2012, o 10:32
Lokalizacja: Pasieki/Tomaszów Lubelski

Re: Własne bagienko dla owadożernych i nie tylko.

Postprzez tom_mix » 27 cze 2012, o 11:29

Chyba dalej do końca nie rozumiem :wstyd:
Czyli że butelki ustawiamy na całej powierzchni bagienka i do nich sypiemy torfu z piaskiem? A można całkowicie zrezygnować z tych butelek? Moje bagienko będzie małe ( 0,5m x 0.5m) więc i torfu dużo nie potrzeba.

A woda do roślin owadożernych musi być miękka,więc dobrze jest nią wszystko polać


Deszczówka się nadaje, ale co zrobić jak jej nie ma? Jaką inną wodę polecasz? Dużo potrzebuje takie bagienko wody ?

Oj,napisałam to zbyt chaotycznie.Co nagle to po diable :niepewny: .


Nie zawsze da się coś przekazać w prosty sposób ;-)

Zdjęcia fantastyczne. Masz cudowne bagienko :serce:
Avatar użytkownika
tom_mix
VIP
VIP
 
Posty: 2626
Dołączył(a): 18 gru 2011, o 22:25
Lokalizacja: Raszowa, Wrocław
Status: Aktywny

Re: Własne bagienko dla owadożernych i nie tylko.

Postprzez Elżbieta » 27 cze 2012, o 16:16

Dziękuję Tomku za miłe słowa.
Moje bagienko jest jeszcze do końca nie zagospodarowane.

Jeżeli chcesz takie małe to nie musisz wkładać tam butelek.
Ale z tymi butelkami jeszcze raz wyjaśniam.Przecinamy butelki po wodzie mineralnej,pięciolitrowe na połowę w poprzek.Część dolną - tę z dnem przewracamy do góry dnem i tak ustawiamy na dnie dołku,na folii.Stronę górną normalnie,tylko,że zakręcamy otwór.W ten sposób możesz zrobić większe bagienko wykorzystując tę samą ilość torfu.

A wodę deszczówkę warto łapać.A co kupujesz destylowaną?
Ja mam 60 l. beczkę,nie wiem ile butelek,a i tak bywa,że brakuje,więc ratuję się wodą z oczka wodnego.Też może być.
Teraz rozumiesz?
Pozdrówka Tomeczku ;-)
Elżbieta
Pozdrawiam
Elżbieta

Aby życie było życiem,musi być bajką.

Część 1 http://www.storczykarze.pl/forum/viewtopic.php?f=10&t=409
Avatar użytkownika
Elżbieta
Mistrz
Mistrz
 
Posty: 1448
Dołączył(a): 7 cze 2012, o 10:32
Lokalizacja: Pasieki/Tomaszów Lubelski

Re: Własne bagienko dla owadożernych i nie tylko.

Postprzez tom_mix » 27 cze 2012, o 16:26

Ale ze mnie blondynka ( z całym szacunkiem dla blondynek ;-) ) teraz już łapię po co te butelki są lol

Mam filtr RO w domu ;-) a deszczówka zawsze spływa do starej wanny i później podlewam nią rośliny (szybko zielenieje) Będę musiał zainwestować w beczkę do zbierania deszczówki.
A czy woda z oczka nie jest czasami zbyt zasobna w minerały? Nie wiem jak u Ciebie ale ja mam rybki, a one nieźle brudzą :gwizdać:
Czytałem że mech nie toleruje nadmiaru minerałów, a u mnie obok kranu na dworze świetnie rośnie. Sam już nie wiem.

Elu, przecież Twoje bagienko jest idealne. Ja bym tam nic nie zmieniał, przecież mech się rozrośnie.
Avatar użytkownika
tom_mix
VIP
VIP
 
Posty: 2626
Dołączył(a): 18 gru 2011, o 22:25
Lokalizacja: Raszowa, Wrocław
Status: Aktywny

Re: Własne bagienko dla owadożernych i nie tylko.

Postprzez Elżbieta » 27 cze 2012, o 16:35

Tak po prawdzie jak mi się nie chce nieść wody to chlupnę tę z oczka.Masz rację,że może być za bogata w minerały.Mnie zostały po zimie tylko 4 ryby.Wszystko padło lol :beksa: I nie wiem jak,bo małe przeżyły zimę,a potem jakby znikły.A było ich sporo,nawet po zimie.
A Ty jak masz RO to nic lepszego nie trzeba.Deszczówka jest dobra,ale czysta.Łapiąc ją oszczędzasz,no i zawiera więcej azotu niż ta z RO.
Mój mech może i już zaczyna mi służyć.Będę miała własne sphagnum :hyhy: .
Pozdrawiam
Elżbieta

Aby życie było życiem,musi być bajką.

Część 1 http://www.storczykarze.pl/forum/viewtopic.php?f=10&t=409
Avatar użytkownika
Elżbieta
Mistrz
Mistrz
 
Posty: 1448
Dołączył(a): 7 cze 2012, o 10:32
Lokalizacja: Pasieki/Tomaszów Lubelski

Re: Własne bagienko dla owadożernych i nie tylko.

Postprzez tom_mix » 27 cze 2012, o 17:10

Mi zostało dokładnie 18 maluchów, a coś koło 30 padło :znudzony: O tym że deszczówka zawiera azot nie wiedziałem, myślałem że najpierw lecą wszystkie "brudy" a później już krystalicznie czysta woda ( Mierzyłem przewodnictwo RO wyszło 20 mikroS, a deszczówki po pierwszych opadach 9 mikroS czyli nie jest tak źle, choć u mnie wokoło same zakłady chemiczne, później wyszło 7 mikroS, a woda z oczka ma ok 300mikroS )
Często musisz uzupełniać wodę?

Ja kupiłem sphagnum specjalnie z myślą o storczykach, na razie mieszka w pudełku po cieście i akwarium, ale jak zrobię bagienko to przeniosę :ok:
Avatar użytkownika
tom_mix
VIP
VIP
 
Posty: 2626
Dołączył(a): 18 gru 2011, o 22:25
Lokalizacja: Raszowa, Wrocław
Status: Aktywny

Następna strona

Powrót do Rośliny owadożerne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość