Witaj! Anonymous

Oświetlenie trochę teorii

Oświetlenie trochę teorii

Postprzez marwes63 » 26 sty 2013, o 19:57

Wiadomości i zapytania które otrzymuję o Was na PW skłoniły mnie do napisania na temat oświetlenia i doświetlania naszych podopiecznych.
Doświetlanie jest jedną z droższych technologii przyspieszania wzrostu i zwiększania możliwości zakwitu roślin. Z tego względu wielu z nas jedynie w części naszych kolekcji sięga po nie, ale warto.

Na wstępie kilka najważniejszych zagadnień(trochę teorii)

Promieniowanie widzialne — światło — to promieniowanie elektromagnetyczne o długości fali 380–780 nm.
Promieniowanie widzialne jest częścią całkowitego promieniowania słonecznego (300–3000 nm). Rośliny w procesie fotosyntezy wykorzystują jedynie część spektrum promieniowania słonecznego w zakresie długości fali 400–700 nm, który w fizjologii roślin nazywany jest promieniowaniem fotosyntetycznie czynnym (PAR). Stanowi ono przeciętnie około 45% całkowitego promieniowania słonecznego. Zarówno ultrafilolet (poniżej 380 nm), jak i podczerwień (powyżej 780 nm) nie są wykorzystywane w procesie fotosyntezy.

Rodzaje sztucznego oświetlenia mają różny skład spektralny emitowanego światła, a poszczególne długości fal różnie wpływają na rośliny. Najmocniej wpływa na nie promieniowanie niebieskie oraz stosunek promieniowania czerwonego do dalekiej czerwieni .
Chlorofil a posiada maksimum absorpcji dla długości fal 410, 430 i 662 nm, a chlorofil b dla 453 i 642 nm. Minimum absorpcji przypada na długości fal od 500 do 600 nm, a więc najbardziej cenne dla naszych roślin są fale w zakresach 400-500 nm i 600-700 nm.
Do kwitnienia roślin niezbędne jest promieniowanie czerwone, ponieważ samo niebieskie tego nie zapewni. Samo promieniowanie niebieskie natomiast hamuje wzrost roślin, a barwa liści staje się ciemniejsza, dlatego do doświetlania zawsze należy wybierać źródła światła z jednoczesną emisją w zakresie niebieskim i czerwonym. Do prawidłowego wzrostu roślin, promieniowania niebieskiego powinno być o około 1/3 więcej niż czerwonego, a czerwieni dalekiej nie powinno być więcej niż 1/2 bliskiej. Jakość widma głównie wpływa na jakość wzrostu.

Długości fal i odpowiadające im barwy:

ultrafiolet: poniżej 380 nm
fioletowa: 380-440 nm
niebieska: 440-490 nm
zielona: 490-560 nm
żółta: 560-590 nm
pomarańczowa: 590-630 nm
czerwona: 630-780 nm
„bliska czerwień”: 600-700 nm
„daleka czerwień”: 700-800 nm
podczerwień: powyżej 780 nm


wykres widmowy światła przy którym chlorofil najlepiej fotosyntetyzuje

Obrazek

Z powyższego wykresu widać że maksima absorpcji chlorofilu przypadają :

Fiolet: 410, 430 nm
Niebieski: 453 nm
Bliska czerwień: 662, 642 nm
Daleka czerwień: 730 nm




Pozwolę sobie teraz krótko napisać o oświetleniu.Możliwe do zastosowania w naszej uprawie rodzaje źródła światła to
1) Świetlówki liniowe
2) Świetlówki kompaktowe
3) Lampy wyładowcze
4) Żarówki tradycyjne i halogenowe
5) Żarówki LED

Świetlówki liniowe – najczęściej spotykane źródło światła .Zalety: Tanie, oszczędne, wydajne, dostępne w wielu wersjach

Świetlówki kompaktowe w dwojakim wykonaniu:
- ze zintegrowanym układem zapłonowym zwane często niesłusznie z resztą „żarówkami energooszczędnymi”: świetlówki o mocach do dwudziestukilku watów wadą jest trudność w zakupie świetlówek o odpowiednim poziomie temperatury barwowej. (choć ostatnio na rynku pojawiają się ciekawe opracowania)
- Bez zintegrowanego układu zapłonowego to świetlówki dostępne w zakresie dużych mocy, bardzo łatwe w instalacji.

Lampy wyładowcze – światło powstaje na skutek wyładowania łukowego w gazie lub parach np. sodu czy rtęci pod wysokim ciśnieniem.
Z tego rodzaju źródeł rację bytu ma jedynie lampa metalohalogenowa zwana popularnie HQI

Żarówki zwykłe i halogenowe są już na szczęście dość rzadko spotykane – pobierają potworne ilości energii, mają żenująco niską sprawność a światło jest bardzo żółte i w żadnym przypadku chyba nie przekracza 4000.

Co do samego zagadnienia światła to uważam że sprowadzanie tematu tylko do temp. barowej czy ilości lumenów jest dość niefortunnym uproszczeniem. Większość roślin które uprawiamy pochodzi ze stosunkowo odległych stron świata w związku z czym storczykarze są zmuszeni (jak zwykle) do znalezienia rozsądnego kompromisu. Dla poszczególnych roślin, krzywa absorbcji światła przez chlorofil jest odmienna. Oprócz pochłaniania światła, bez wątpienia warto też zwrócić uwagę na długość doby świetlnej danej rośliny (w naturze) w zależności od pory roku. Póki co nie sądzę aby ktoś z użytkowników zwracał na to szczególną uwagę.
Storczyki zaleca się doświetlać od września do kwietnia, by natężenie światła na poziomie roślin wynosiło 7–9 W/m2, a fotoperiod 16 godzin. Doświetlanie storczyków stymuluje wzrost wegetatywny, przyspiesza zakwitanie roślin oraz poprawia jakość kwiatów.
Avatar użytkownika
marwes63
Mistrz
Mistrz
 
Posty: 1435
Dołączył(a): 26 sie 2012, o 08:17
Lokalizacja: Turek; wielkopolska

Re: Oświetlenie trochę teorii

Postprzez moniqe » 31 gru 2015, o 21:16

Witam serdecznie.Jestem tutaj nowa :papa1: Przestudiowałam już dużo artykułów na temat oświetlenia ale wciąż nie potrafię znaleźć wiarygodnej odpowiedzi na mój problem.Chodzi o wyliczenie potrzebnej mi ilości światła dla roślin światłolubnych,np cattlei.Z bardzo mądrej książki o uprawie storczyków napisanej przez p.Oszkinis wyczytałam,że cattleya potrzebuje ok.30000 lx.Z dostępnych na rynku świetlówek ledowych wynalazłam lampę 24W i 2200 lumeny.
I teraz tak:
1lux=1lumen/m2.
Jezeli cattleya potrzebuje 30000lx tzn,że powinnam dać 30000 lm/m2 a to oznacza ok 14 szt wymienionych przeze mnie świetlówek/m2.Dodam,że powierzchnia orchidarium to 0,60mx1,8m czyli troszkę ponad 1m2.Wysokość wynosi 2metry,więc na dodatek im bliżej dna tym natężenie światła drastycznie spada.
Czy moje obliczenia są prawidłowe?szczerze mówiąc mam nadzieję,że nie :u3: ,ponieważ na same lampy musiałabym wydać ok 600zl,a do rach za energię doszłoby ok 100zl/mies.
Nie wiem co robić.
Bardzo proszę o pomoc i sensowną radę osobę znającą dobrze temat.Z góry dziękuję.
Avatar użytkownika
moniqe
 
Posty: 2
Dołączył(a): 24 gru 2015, o 15:27

Re: Oświetlenie trochę teorii

Postprzez grzegorz » 1 sty 2016, o 21:17

Budujesz piękną „wystawę” storczyków. Jak rozumiem witryna ma 1,8 x 2 metry.
Niestety oświetlenie tego to wyzwanie.
Co do Twoich obliczeń: nie uwzględniłaś jednego istotnego parametru – kąta świecenia lampy. Jeśli uwzględnisz go i skorzystasz z jakiegoś kalkulatora (np. http://www.ledstuff.co.nz/data_calculators.php) uzyskasz odpowiedź na pytanie ile lux'ów padnie na Twoje roślinki w jakiej odległości od lampy.
Generalnie – jeśli uzyskasz swoje 3K w odległości 0,2m od lampy to w odległości 2m będzie jakieś 100 razy mniej.

Storczyki,w zależności od gatunku, potrzebują oświetlenia od 5K do 45K lux'ow.
Przy takiej witrynie nie uzyskasz równomiernego oświetlenia na całej powierzchni, i wcale tego nie potrzebujesz. Będą obszary jaśniejsze i ciemniejsze, a odpowiedni do nich dobór roślin załatwi sprawę. Jednak obawiam się, że umieszczając światło tylko z góry nie zdołasz wystarczająco doświetlić dolnych partii. Należy dobrze przemyśleć rozmieszczenie lamp.

Co do kosztów – oświetlenie tak dużej witryny będzie kosztować. Ledy mają dobrą sprawność ale nie sprawiają cudów. Oszczędności w oświetleniu ledo'wym w hodowli roślin uzyskuje się poprzez wykorzystywanie tylko tych pasm świtała które są dla roślin niezbędne, i nie traceniu energii na pasma mało przydatne.
Światło takie upiornie wygląda, ale jest skuteczne.

A jeśli mowa o skuteczności to sprawdź jaki jest rozkład widmowy światła znalezionych lamp, bo może się okazać, że choć zrealizowałaś 30000lux to Twoja cattlejka wcale nie uzna tego za słoneczne południe a za głęboki cień i nie będzie chciała rosnąć.
Pozdrawiam,
Grzegorz

Storczykowa dziupla
Avatar użytkownika
grzegorz
VIP
VIP
 
Posty: 505
Dołączył(a): 3 lut 2013, o 17:30
Lokalizacja: Warszawa

Re: Oświetlenie trochę teorii

Postprzez moniqe » 2 sty 2016, o 12:48

Bardzo dziękuję za tak szybką odpowiedź.Dużo mi ona wyjaśniła i "rozjaśniła" :usmiech:
Im bardziej zagłębiam się w temat tym bardziej widzę,że chyba porywam się z motyką na słońce.Założenie i utrzymanie orchidarium tej wielkości może mnie "zjeść".Niestety mniejsze już miałam i absolutnie mnie nie satysfakcjonują :u3: .
Muszę się nad tym porządnie zastanowić.Ale już wiem gdzie w przyszłości szukać fachowej pomocy :usmiech: .
Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam z nowym rokiem.
Avatar użytkownika
moniqe
 
Posty: 2
Dołączył(a): 24 gru 2015, o 15:27


Powrót do oświetlenie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości