Witaj! Anonymous

Kilka słów o nawozach i nawożeniu

Kilka słów o nawozach i nawożeniu

Postprzez tom_mix » 28 gru 2012, o 18:46

Nawożenie storczyków wbrew pozorom nie jest wcale takie proste. Czasami zastanawiamy się jaki nawóz wybrać, ile go użyć i jak często. Można stosować się do ogólnych zaleceń jednak najlepszym sposobem jest obserwacja własnych roślin i na podstawie ich stanu dobierać odpowiednie nawozy i odpowiednią dawkę.

Na początku musimy wiedzieć jaki nawóz chcemy użyć: mineralny czy może naturalny. Nawóz naturalny ma wiele zalet m.in. nie pozostawia osadu, jest łatwiej przyswajalny, trudniej go przedawkować. Z jego wad możemy wymienić: mniejszą koncentrację ( musimy więcej go użyć) oraz brak dokładnego określenia stężenia poszczególnych składników. Nawóz mineralny zawsze ma podany ścisły skład NPK oraz dawkowanie, jednak często pozostawia biały osad na korzeniach, łatwo go przedawkować co prowadzi do utraty systemu korzeniowego.
Drugim czynnikiem decydującym o wyborze nawozu jest jego przeznaczenie. Do roślin intensywnie rosnących stosujemy nawozy z przewagą azotu (N), do kwitnących z przewagą potasu (K), zaś do tych z słabym systemem korzeniowym z przewagą fosforu (P). W nawozach mineralnych znajdziemy również mikroelementy takie jak np. : żelazo (Fe) odpowiedzialne za wybarwianie, miedź (Cu), bor (B), cynk (Zn), molibden (Mo), które zazwyczaj są w takich samych proporcjach we wszystkich nawozach.
Ważnym czynnikiem jest również pora roku a co za tym idzie temperatura oraz wilgotność. Wiosną i wczesnym latem gdy rośliny przyrastają stosujemy nawozy z przewagą N, jesienią zmieniamy nawozy na te wysoko K gdyż wtedy zaczynają się pojawiać pędy kwiatowe. Są rośliny które mają zmieniony cykl, wtedy trzeba dopasować odpowiedni nawóz do zachowania rośliny.
Przyswajalność nawozu przy nawożeniu doglebowym kształtuje się na poziomie 10% , zaś przy nawożeniu dolistnym rośliny przyswajają aż 90% składników. Jednak nie zawsze możemy nawozić poprzez spryskiwanie roślin, jeśli wokół roślin panuje niska temp i wysoka wilgotność stanowczo powinniśmy zrezygnować z takiego sposobu odżywania. Latem gdy temp jest wysoka możemy nawozić rośliny dolistnie, pamiętajmy jednak żeby woda nie dostała się do kącików liści lub stożka wzrostu, gdyż w taki sposób mogą się rozwinąć niepożądane choroby bakteryjne.
Kolejnym ważnym elementem jest jakość wody. Woda kranowa w naszych domach ma przeróżne parametry. Niektóre miejscowości udostępniają wyniki testów wody, więc możemy sobie sprawdzić. W innych przypadkach pozostaje nam samodzielne sprawdzenie lub oddanie próbki wody do badania.
Szczególną uwagę musimy zwrócić na zawartość jonów wapniowych, ponieważ to one głównie wpływają na stan naszych zielonych podopiecznych. Jony wapniowe tworząc niewidoczną powłokę zatykają pory w korzeniach co prowadzi do zamierania korzeni lub blokuje w danym miejscu przyswajanie wody.
Storczyki nie lubią również chloru zawartego w wodzie. Tego pierwiastka możemy łatwo pozbyć się poprzez przepuszczenie wody przez filtr z węglem aktywnym, gotowanie lub odstawienie wody na co najmniej 24h. Przy okazji gotowania z wody pozbędziemy się tlenu dzięki któremu bakterie beztlenowe(gnilne) zamieszkujące podłoże roślin nie mogą się nadmiernie rozwinąć i co najważniejsze usuniemy pewną część jonów wapnia w postaci węglanu wapnia. Dla przykładu możemy zobaczyć jak zmieniło się przewodnictwo (przewodności elektrolitów, zmieniającej się wraz ze zmianą stężenia jonów). w jednostce czasu

Obrazek


Jak widać im dłużej gotujemy wodę tym więcej węglanu wapnia się wytrąci.
Mamy również do wyboru wodę deszczową, którą zbieramy dopiero po 20 min intensywnych opadów kiedy to już większość zanieczyszczeń z powietrza zostanie wymyte, wodę z filtra odwróconej osmozy ( RO), wodę demineralizowaną, wodę destylowaną. Te rodzaje wód nie mają praktycznie żadnych minerałów, więc musimy koniecznie przy każdym podlewaniu używać nawozu.
Pozostaje jeszcze jedna rzecz, odpowiednia ilość nawozu jaką musimy rozpuścić w wodzie przy każdorazowym podlewaniu. W pierwszej tabelce możemy zobaczyć jakie ilości nawozów na podstawie przewodnictwa tolerują wybrane storczyki przy każdorazowym nawożeniu

Obrazek


Na każdym nawozie znajdziemy informację jaką ilość należy rozpuścić, jednak w rzeczywistości podane wartości są zbytnio zawyżone. Spójrzmy poniżej


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

UWAGA! Przy dawkowaniu nawozu firmy Agrecol wkradł się błąd, producent zaleca 7ml/3l

Nawozy firmy Zielony Dom są bardzo dobre bo w 100% naturalne jednakże ich wydajność jest bardzo mała, 250ml nawozu wystarcza zaledwie na uzyskanie 25l roztworu odpowiedniego do podlewania roślin.
Avatar użytkownika
tom_mix
VIP
VIP
 
Posty: 2626
Dołączył(a): 18 gru 2011, o 22:25
Lokalizacja: Raszowa, Wrocław
Status: Aktywny

Re: Kilka słów o nawozach i nawożeniu

Postprzez bichette » 7 sty 2013, o 00:42

Super artykół, bardzo przydatny tym bardzziej że mam dzieki Tobie komduktometr, Dzięki :*
Życie to ból, przyzwyczaj sie do niego..

Agnieszka
Avatar użytkownika
bichette
Moderator
Moderator
 
Posty: 3046
Dołączył(a): 18 kwi 2012, o 22:15

Re: Kilka słów o nawozach i nawożeniu

Postprzez Sonea » 9 sty 2013, o 02:43

tom_mix napisał(a):(...) wodę z filtra odwróconej osmozy ( RO), wodę demineralizowaną, wodę destylowaną. Te rodzaje wód nie mają praktycznie żadnych minerałów, więc musimy koniecznie przy każdym podlewaniu używać nawozu.

Witam
Ostatnim razem zainwestowalam w filtr z odwróconej osmozy :) . Skoro musze nawozic co kazde podlewanie to moglby mi ktos powiedziec jakie musze zastosowac rozcienczenie nawozu np na 1 L wody ?
Pozdrawiam Agnieszka Obrazek
Avatar użytkownika
Sonea
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 18
Dołączył(a): 7 sty 2013, o 19:54
Lokalizacja: Pomorskie

Re: Kilka słów o nawozach i nawożeniu

Postprzez tom_mix » 9 sty 2013, o 15:59

Jeśli masz jeden z powyższych nawozów możesz sobie przeliczyć ile potrzeba na litr wody ;)
Avatar użytkownika
tom_mix
VIP
VIP
 
Posty: 2626
Dołączył(a): 18 gru 2011, o 22:25
Lokalizacja: Raszowa, Wrocław
Status: Aktywny

Re: Kilka słów o nawozach i nawożeniu

Postprzez Sonea » 9 sty 2013, o 16:27

Niestety nie posiadam ... Ale przypuscmy, ze mam pierwszy nawoz. Na etykiecie jest napisane, ze stosujemy 5 ml na 1 litr wody raz na dwa tygodnie. Wychodzi, ze jezeli bede chciala nawozic przypuscmy co okolo tydzien to powinnam zastosowac 2,5 ml na 1 litr wody.
Teraz chcialabym odniesc sie do Twojej tabeli. Napisales, ze phalaenopsis toleruje przewodnictwo 350 µS. Na opakowaniu nawozu jest napisane, ze posiada przewodnictwo 1894 µS wiec :

1894 µS - 5 ml nawozu w 1 l wody
350 µS - x ml

x = 0,9239 ml - zaokraglmy juz do 1 ml

Czyli mam rozumiec, ze przy co tygodniowym podlewaniu mam stosowac 0,5 ml na 1 l wody ? :D
Pozdrawiam Agnieszka Obrazek
Avatar użytkownika
Sonea
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 18
Dołączył(a): 7 sty 2013, o 19:54
Lokalizacja: Pomorskie

Re: Kilka słów o nawozach i nawożeniu

Postprzez tom_mix » 9 sty 2013, o 16:55

1. Zasilając storczyki co 2 tygodnie bierze się połowę zalecanej dawki, więc jeśli chcesz zasilać co tydzień to musisz zmniejszyć dawkę jeszcze o połowę czyli brać 1,25ml/dm^3. Nie zapomnij też raz w miesiącu przepłukać podłoża czystą wodą.

2. Proporcja jest jak najbardziej prawidłowa :ok: oczywiście można zaokrąglać w górę, przecież nikt nie będzie odmierzać idealnie 1 litra wody, a różnica kilku µS storczyka na pewno nie zabije.
Avatar użytkownika
tom_mix
VIP
VIP
 
Posty: 2626
Dołączył(a): 18 gru 2011, o 22:25
Lokalizacja: Raszowa, Wrocław
Status: Aktywny

Re: Kilka słów o nawozach i nawożeniu

Postprzez Sonea » 9 sty 2013, o 17:17

Dziekuje Ci Tomku za odpowiedz lol. Niestety mnie meczy zboczenie chemika i lubie miec wszystko dokladnie odmierzone :D A niestety na konduktometr bede musiala jeszcze troche poczekac ...
Pozdrawiam Agnieszka Obrazek
Avatar użytkownika
Sonea
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 18
Dołączył(a): 7 sty 2013, o 19:54
Lokalizacja: Pomorskie

Re: Kilka słów o nawozach i nawożeniu

Postprzez Mery » 9 sty 2013, o 17:39

Witajcie .
Moim zdaniem wprowadzimy laboratoryjną uprawę storczyków. Taki stosunek do nawożenia przestraszy przeciętnego człowieka. Jest to zapewne bardzo ważne przy mikro-rozmnażaniu ale....

Storczyki w naturalnym środowisko nigdy nie mogą "liczyć' na takie dawkowanie nawozów.
Tabelka , jaką zamieścił Tomek , moim zdaniem pozwoli na zorientowanie się w wymaganiach storczyków i pozwoli zastosować mniej więcej różnice w nawożeniu dla poszczególnych gatunków.

Storczyki uprawiam kilkanaście lat i zawsze odmierzam " na oko " nawóz dla poszczególnych grup.
Naprawdę nie dam się namówić na takie odmierzanie nawozów. Stosuję trzy rodzaje nawozów stosownie zawsze do fazy rozwoju storczyków o czym pisał Tomek.
Może na razie tyle. ;)
Pozdrawiam, Marysia
Pozdrawiam Marysia.

Dlaczego ja Ciebie lubię?
Za samo Twoje istnienie,
tak bardzo ja lubię Ciebie!


Nie zezwalam na kopiowanie,przetwarzanie i rozpowszechnianie moich zdjęć i tekstów bez mojej zgody.
Avatar użytkownika
Mery
Mistrz
Mistrz
 
Posty: 794
Dołączył(a): 13 lip 2012, o 18:08
Lokalizacja: Opolszczyzna

Re: Kilka słów o nawozach i nawożeniu

Postprzez tom_mix » 9 sty 2013, o 17:59

Marysiu, tu nie chodzi o to żeby wprowadzać laboratoryjną dokładność przy stosowaniu nawozów, tylko o to żeby mniej więcej było wiadomo ile nawozu i jakiego użyć do jakiego storczyka. Każdy chce do swojej zieleniny jak najlepiej, gdyby nie to, byśmy nie potrzebowali arkuszy upraw, w końcu w naturze też im nikt nie wybiera stanowiska, nie podlewa ich regularnie itd. ;)

W środowisku naturalnym storczyki pobierają mikroelementy tylko i wyłącznie z rozkładającej się materii, więc często maja niedobory składników przez to rzadko są tak ładne jak nasze parapetowe.


Tak jeszcze na marginesie dodam że mój Chysis aurea zawsze miał cieniutkie korzenie, a odkąd zacząłem odpowiednio dawkować nawozy korzenie zrobiły się grubsze i mają włoski czyli są takie jak powinny być.
Avatar użytkownika
tom_mix
VIP
VIP
 
Posty: 2626
Dołączył(a): 18 gru 2011, o 22:25
Lokalizacja: Raszowa, Wrocław
Status: Aktywny

Re: Kilka słów o nawozach i nawożeniu

Postprzez Efka » 9 sty 2013, o 19:54

Sonea napisał(a):Teraz chcialabym odniesc sie do Twojej tabeli. Napisales, ze phalaenopsis toleruje przewodnictwo 350 µS. Na opakowaniu nawozu jest napisane, ze posiada przewodnictwo 1894 µS wiec :

1894 µS - 5 ml nawozu w 1 l wody
350 µS - x ml

x = 0,9239 ml - zaokraglmy juz do 1 ml

Czyli mam rozumiec, ze przy co tygodniowym podlewaniu mam stosowac 0,5 ml na 1 l wody ? :D


Jeśli Phalaenopsis toleruje 350, to nie ma potrzeby zmniejszać dawki do 0,5ml, bo 1ml daje właściwe przewodnictwo. Chyba że ja źle rozumiem tabelkę Tomka. Wydaje mi się, że tam są podane wartości przewodnictwa przy każdorazowym podlewaniu, np.co tydzień.

Producent zaleca 2,5ml co tydzień, czyli ok 2,5 raza więcej, niż falenopsis potrzebuje. Albo kierujemy się wskazaniami producenta, albo liczymy dawkę wg przewodnictwa - powyżej Sonea niepotrzebnie połączyłaś obydwie rzeczy.
Pozdrawiam, Efka
_____________________________
:serce: : http://www.wildchinchillas.org
Avatar użytkownika
Efka
VIP
VIP
 
Posty: 1228
Dołączył(a): 24 lip 2012, o 22:56

Następna strona

Powrót do nawozy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość