Strona 3 z 3

Re: Woda z filtra RO, destylwoana i demineralizowana

PostNapisane: 12 cze 2012, o 07:15
przez Basia
Zależnie od użytkowania wymienia się membranę i wkład węglowy. Węgiel trzeba zmieniać chyba jakoś po 6 tygodniach o ile dobrze pamiętam, natomiast membranę o wieeele rzadziej.

Re: Woda z filtra RO, destylwoana i demineralizowana

PostNapisane: 12 cze 2012, o 10:44
przez kasialb1
Jeżeli chodzi o filtry odwróconej osmozy niektóre filtry wymienia się co 6 mies, inne co 12 mies. a membranę co 3 lata. Wszystko zależy od jakości filtra, ale koszty wymiany filtrów nie są wysokie, najdroższa membrana (do dobrej jakości zestawów ok. 100-150 zł, najdroższa okolice 400zł) , ale cena też zależy do jakiego zestawu. U mnie największy kłopot był z zamontowaniem kranika, trzeba było robić dziurę w umywalce. Mój zestaw nie zmieścił się np. po zlewem w kuchni, mam wysuwaną szufladę i byłyby na nią nawet za ciężki, ale na stronach internetowych są wymiary poszczególnych części.
Montaż dla osoby która ma jakieś pojęcie o hydraulice jest prosta, są instrukcje dołączone. Myślę, że warto nad takim zakupem się zastanowić, u mnie widać dużą różnicę w w wyglądzie korzeni szczególnie na Vandach po tej wodzie z filtra. Kupowałam kilka miesięcy temu jestem zadowolona :-)

Re: Woda z filtra RO, destylwoana i demineralizowana

PostNapisane: 12 cze 2012, o 10:58
przez SYLJED
Tomku a ja używam takie do lodówki to mogą być też do kwiatków

http://allegro.pl/2x-filtr-do-lodowki-s ... 06427.html

Re: Woda z filtra RO, destylwoana i demineralizowana

PostNapisane: 12 cze 2012, o 15:07
przez tom_mix
Dziewczyny już powiedziały co ile się wymienia filtry ja dodam jeszcze że częstotliwość wymiany jest związana z jakością wody ( zabrudzenia, chlor) i ilością wody "wyprodukowanej". Najczęściej można dostać filtry w których wkłady ( węglowy i polipropylenowy) wymienia się co 3-6 miesięcy albo 12000 litrów.

Sylwia, oczywiście że mogą być takie filtry. Tylko czy to się opłaca? 0,5kg węgla aktywnego z allegro to koszt wraz z wysyłka ok 15-17zł.


Korzysta ktoś może z kolumny do demineralizacji wody z użyciem jonitów?

Re: Woda z filtra RO, destylwoana i demineralizowana

PostNapisane: 12 cze 2012, o 15:24
przez SYLJED
Tomku,ale i tak muszę mieć taki filtr bo w lodówce musi być, mam lodówkę z kostkarką i wodą przefiltrowaną :-)

Re: Woda z filtra RO, destylwoana i demineralizowana

PostNapisane: 12 cze 2012, o 15:26
przez tom_mix
W takim razie oczywiście używaj :ok: Niedługo powinnaś zauważyć pierwsze pozytywne efekty.

Re: Woda z filtra RO, destylwoana i demineralizowana

PostNapisane: 12 cze 2012, o 19:39
przez Samsu
Prefiltry wymienia sie wtedy kiedy filtr zaczyna przepuszczać zanieczyszczenia .
U jednych to będzie po miesiącu u innych po 3 miesiącach a u innych ... Itd. Zależy to od zużywanej ilości wody , jakości wody , membrany .
Ja od 2 lat nie wymieniałam filtrów i narazie nie ma takiej potrzeby. Badam jednak teraz wodę co 3 miesiace , wcześniej co 6 , w sklepie akwarystycznym na specjalnym mieniku do badań wody . A wody nie używam tylko do storczykow , głownie do akwarium , ale rownież i do innych celów. U mnie schodzi ok 30 L CZYSTEJ wody tygodniowo.

Nalezy tez wiedzieć , ze z takiego filtra RO uzyskuje sie tylko 20 % wody czystej , reszta to odpad , który leci do ścieków. Mozna ewentualnie go do czegoś wykorzystać . Ja Podlewam nim kwiaty na balkonie .
I filtr musi być dosc czesto używany , chodzi o to , zeby nie wysychała membrana , bo wtedy potrafi strzelić i przepuszcza zanieczyszczenia . Więc lepiej robić wodę częściej a mniej , niż rzadziej a więcej.

Re: Woda z filtra RO, destylwoana i demineralizowana

PostNapisane: 25 cze 2012, o 23:11
przez tom_mix
Dorotko, troszeczkę późno ale pokazuję jak wygląda mój filtr

Obrazek

Nie zajmuje wiele miejsca, spokojnie można go zamontować pod zlewem :ok:

Re: Woda z filtra RO, destylowana i demineralizowana

PostNapisane: 17 sie 2014, o 21:29
przez Krzysztof Gozdek
"Chciałbym przekazać zainteresowanym osobom wyniki przeprowadzonego przeze mnie doświadczenia dotyczącego usunięcia z wody wodociągowej(głębinowej) związków wapnia i żelaza, których wysokie stężenia w wodzie są problemem dla hodowców roślin.
Doświadczenie polegało na określeniu efektywnego czasu po którym nastąpi max rozkład rozpuszczonych kwaśnych węglanów wapnia i żelaza w trakcie gotowania wody i wytrącenie w postaci nierozpuzczalnych osadów węglanu wapnia i wodorotlenku żelazowego.
Zawartość wapnia w badanej wodzie wynosiła 185 mgCaCO3/litr, a żelaza 0,28 mgFe3+/litr
Oznaczenia wapnia i żelaza wykonałem po 5,15 i 30 minutach gotowania.
Okazało się,że po 5 min. usunięciu uległo 30% wapnia i 72% żelaza
po 15 minutach usunięciu uległo 58% wapnia i 79% żelaza, a po 30 minutach 62% wapnia, a żelaza pozostało bez zmian.
Wniosek - optymalny czas gotowania wody powinien wynieść 15 min, po których wodę trzeba ostudzić i najlepiej przesączyć przez bibułę.
Dla porównania wykonałem oznaczenia tych pierwiastków w wodzie deszczowej, w której stężenie wapnia wyniosło 6-8mg CaCO3/litr, a żelaza nie było. "

Jako w pewnym stopniu uzupełnienie do informacji zamieszczonych wcześniej przedstawiam wyniki badań jakości wody wodociągowej przegotowanej. Tekst jest mojego autorstwa z innego forum.

Jeszcze trochę o jakości wody deszczowej i wodociagowej.
Przedstawiam wyniki badania jakości wody deszczowej i wodociągowej:
woda deszczowa i woda wodociągowa
pH 5,72 , 7,40
przewodnictwo wł. 0,05 mS/cm , 0,47
subst.rozpuszcz. 20 mg/l , 230
azotany 1,8 mg/l , 0,9
azotyny 0,02 mg/l , 0,007
azot amonowy 0,91 mg/l , 0,42
azot ogólny 3,41 mg/l , 1,56
fosforany 0,03 mg/l , 0,09
wapń jako CaCO3 6,4 mg/l , 190
siarczany 14 mg/l , 53
fosfor ogólny 0,12 mg/l , 0,09
Analizowana woda deszczowa spełnia prawie wszystkie warunki do zaliczenia jej do I klasy czystości wg kryteriów dla śródlądowych wód powierzchniowych (z wyjątkiem pH), i prawie spełnia warunki dla wody pitnej (należy uwzględnić zakażenie bakteriologiczne).
Wnioski są oczywiste.


Jeszcze trochę wyników moich badań wody deszczowej, analizy były wykonane dość dawno :usmiech:

Przedstawiam wszystkim zainteresowanym wyniki badania wody deszczowej na zawartość metali (w nawiasie podaję klasę czystości wody powierzchniowej jakiej odpowiada oznaczona zawartość danego metalu):
- miedź 0,0076 mg/l (I)
- chrom ogólny 0,02 mg/l (I)
- chrom +6 brak
- cynk 41,4 mg/l (pozaklasowa)
- nikiel 0,001 mg/l (I)
- kobalt 0,024 mg/l nieokreślany w wodach powierzchniowych
- ołów 0,094 mg/l (I)
- kadm 0,030 mg/l (II)
Krótki komentarz - analizowana woda jest ta sama, w której wykonywałem poprzednio przedstawione oznaczenia.
Duże stężenie cynku w wodzie spowodowane jest najprawdopodobniej pokryciem dachu blachą ocynkowaną, ale chyba nie wpływa to negatywnie na storczyki (w "fizjologii roślin" znalazłem informacje dotyczące tylko wpływu niedoboru cynku na roślin). Potwierdza to, że wskazane jest zbieranie wody deszczowej po pewnym czasie od rozpoczęcia opadów.

Pozdrawiam
Krzysztof

Re: Woda z filtra RO, destylowana i demineralizowana

PostNapisane: 21 sie 2014, o 16:15
przez Krzysztof Gozdek
Zakwaszanie wody sokiem z cytryny.

Deszczówka o pH 5,5 + 0,5 cm3 soku z cytryny do litra deszczówki daje pH 3,56
Woda destylowana o pH 4,8 + 0,5 cm3 soku z cytryny do litra wody destylowanej daje pH 3,5.
Przy stosowaniu soku z cytryny do wody wodociągowej, w której jest znacznie więcej kationów, czyli ma zancznie większe możliwości buforujące, obniżenie pH nie będzie tak znaczne.
Ale trzeba być bardzo ostrożnym, aby tak zakwaszona woda nie poparzyła korzeni storczyków '_'