Witaj! Anonymous

Dyskusja-Oświetlenie trochę teorii

Re: Dyskusja-Oświetlenie trochę teorii

Postprzez Anya » 3 lut 2015, o 19:21

Jestem bardzo ciekawa jakie są efekty Twojego projektu oświetleniowego z LED? Grzegorz jak zareagowały roślinki na ten typ oświetlenia? Spodobało im się?
Ja zaczynam coraz bardziej zastanawiać się nad tym rozwiązaniem, bo szczerze powiedziawszy kiepski wybór na rynku jeżeli chodzi o żarówki do doświetlania roślin...
Ostatnio edytowano 19 lut 2015, o 19:09 przez Anya, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Anya
VIP
VIP
 
Posty: 81
Dołączył(a): 5 sie 2012, o 17:50
Lokalizacja: Wrocław

Re: Dyskusja-Oświetlenie trochę teorii

Postprzez grzegorz » 3 lut 2015, o 22:32

Aniu, nie mam jednoznacznej odpowiedzi dla Ciebie.

Od tamtego czasu nastąpiły dwie modyfikacje w moim orchidarium.
Przede wszystkim radykalnie zmieniłem system nawilżania i wentylacji.

Wszelkie więc zmiany/poprawy mogą być w dużej mierze wynikiem większej wilgotności.

Pod koniec roku zmieniłem również zestaw/kombinację ledów.
Nie byłem zadowolony z efektu wizualnego jaki poprzednio uzyskałem, dlatego przeliczyłem wszystko od nowa.
Oparłem się tym razem na ledach białych o barwie ciepłej. Ich widmo zawiera mało barwy niebieskiej, ale zdecydowanie więcej pasma czerwonego i to całej czerwieni (nie tylko wąskiego pasma okolic 660nm).
W uzyskanym oświetleniu jest proporcjonalnie więcej barwy żółtej i zielonej, ale nadal sumaryczna ilość czerwieni i niebieskiego w odległości 20 cm od lampy, jest zbliżona do ich poziomu uzyskanego przy 20000 lux'ów światła słonecznego.

Obecne oświetlenie opiera się o proporcje led'ów:
2 – biała ciepła 3W
1 – hyper red 1W
2 – royal blue 1W

Jak na razie jestem zadowolony z efektu.

W ciągu dwu miesiący: kwitnienie kolejnej Tillandsi ionanthy, dwukrotnie Psygmorchis pusilla, pojawiły się pędy kwiatowe na dwu tolumniach (w tym jednej która u mnie jeszcze nie kwitła) oraz na Microsaccus griffithii.
Zaobserwowałem też wyraźne ożywienie na phalaenopsis Parishii i wielu oplątwach, ale to już chyba bardziej efekt wzrostu wilgoci.
W najbliższym czasie nie przewiduję większych modyfikacji.

Część roślin (niektóre tolumnie czy oncidium onustum) ucierpiało kiedyś od nadmiaru światła. Trochę potrwa zanim odbiją nowymi - zielonymi pędami. Wtedy będę mógł ocenić ilość i może też jakość oświetlenia.
Pozdrawiam,
Grzegorz

Storczykowa dziupla
Avatar użytkownika
grzegorz
VIP
VIP
 
Posty: 505
Dołączył(a): 3 lut 2013, o 17:30
Lokalizacja: Warszawa

Re: Dyskusja-Oświetlenie trochę teorii

Postprzez Anya » 4 lut 2015, o 22:04

W takim razie z niecierpliwością czekam na dalszą relację ;) bardzo mocno trzymam kciuki, żeby roślinkom się spodobało, ale z opisu wynika, że już są zadowolone - oby tak dalej :super:
Avatar użytkownika
Anya
VIP
VIP
 
Posty: 81
Dołączył(a): 5 sie 2012, o 17:50
Lokalizacja: Wrocław

Re: Dyskusja-Oświetlenie trochę teorii

Postprzez Anya » 27 lut 2015, o 18:54

Mam jeszcze jedno pytanie - jak można obliczyć, jak dużo potrzebowałabym tych LEDów na daną powierzchnię orchidarium? Czy Ty Grzegorzu korzystałeś może z jakiś specjalnych wyliczeń? Szczerze mówiąc, nie mam pojęcia jak do tego podejść.
Avatar użytkownika
Anya
VIP
VIP
 
Posty: 81
Dołączył(a): 5 sie 2012, o 17:50
Lokalizacja: Wrocław

Re: Dyskusja-Oświetlenie trochę teorii

Postprzez grzegorz » 1 mar 2015, o 23:37

Anya napisał(a):Mam jeszcze jedno pytanie - jak można obliczyć, jak dużo potrzebowałabym tych LEDów na daną powierzchnię orchidarium?

Można do tego podejść na dwa sposoby.
Jeśli stosujemy tylko diody białe to możliwa jest opcja uproszczona.
Zakłada ona, że nie wnikamy w widmo dostarczonego światła (zastępujemy białą świetlówkowe białym ledem) i chcemy wiedzieć, ile tej "bieli" uzyskamy.
Trzeba tylko założyć jak silnie oświetloną chcemy mieć powierzchnię (oświetlenie słoneczna daje nam w zależności od miejsca 20000 - 40000 lux'ów).
Wystarczy z danych katalogowych planowanych ledów wyciągnąć ich jasność (ilość lumenów), oraz kąt świecenia. Potem określić odległość w jakiej ustawimy lampę i skorzystać z kalkulatora np: http://www.ledrise.com/shop_content.php?coID=19, aby wyliczyć jakie oświetlenia da nam jedna dioda. W końcu założoną siłę oświetlenia wystarczy podzielić przez wynik z kalkulatora i mamy liczbę potrzebnych ledów.

Jednak stosując diody wąskopasmowe, nie jest już tak łatwo określić jak dużo ich potrzebujemy.
W tym wypadku celem jest dostarczenie roślinom tylko tych pasm światła których potrzebują do rozwoju, a oszczędzenie energii na nieprodukowaniu pasm zbędnych.
W tym przypadku najpierw musimy określić, ile którego pasma potrzebujemy, a dopiero potem w w/w sposób obliczyć, ile i jakich ledów potrzebujemy.

Ja w swojej lampie zastosowałem wariant mieszany. Chcąc uzyskać kompromis pomiędzy potrzebami roślin a przyjemnym dla obserwacji oświetleniem, wykorzystałem mieszankę diod białych i wąskopasmowych. Dobierałem ilość ledów według zapotrzebowania roślin na poszczególne pasma, więc musiałem oceniać ile światła w poszczególnych pasmach dadzą mi ledy białe i braki uzupełniać wąskopasmowymi.

Jest jeszcze inny wariant. Mamy już jakieś oświetlenie naturalne, a chcemy je tylko uzupełnić (doświetlać).
W tym wypadku powinniśmy zastosować mieszankę powyższych metod.

W wolnej chwili spróbuję opisać jak ja wyliczałem ilość poszczególnych diod. Nie jest to jednak żadna metoda a jedynie sposób w jaki ja próbowałem oszacować zapotrzebowanie.
Pozdrawiam,
Grzegorz

Storczykowa dziupla
Avatar użytkownika
grzegorz
VIP
VIP
 
Posty: 505
Dołączył(a): 3 lut 2013, o 17:30
Lokalizacja: Warszawa

Re: Dyskusja-Oświetlenie trochę teorii

Postprzez Anya » 3 mar 2015, o 19:52

Bardzo dziękuję za pomoc. I tak dużo mi pomogłeś;) Może jakoś powoli uda mi się to ogarnąć. Chociaż przyznam, że prąd i wszystko co z nim związane od zawsze było moją słabszą stroną... :D
Avatar użytkownika
Anya
VIP
VIP
 
Posty: 81
Dołączył(a): 5 sie 2012, o 17:50
Lokalizacja: Wrocław

Poprzednia strona

Powrót do oświetlenie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość